Kraków – Bożego Miłosierdzia

Informacje o Ognisku

Miejsce i terminy spotkań
przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, Al. Adolfa Hyły 1
II sobota miesiąca
17.00 Msza święta, ok. 17.50 spotkanie po Mszy św.

Opiekun duchowy
ks. Marcin Ciunel

Lider Ogniska
Anna

Kontakt
krakow@sychar.org

Zapraszamy na najbliższe spotkanie

Zapraszamy na spotkania Ogniska Wiernej Miłości Małżeńskiej Sychar, w DRUGĄ SOBOTĘ miesiąca, które odbywają się przy przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie – Łagiewnikach.

NAJBLIŻSZE SPOTKANIE OGNISKA: 8 czerwca 2024

Rozpoczynamy Mszą Świętą o godz. 17.00 w kaplicy klasztornej Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, a po jej zakończeniu przechodzimy wspólnie do sali prelekcyjnej w Domu św. Siostry Faustyny – ul. Adolfa Hyły 1, gdzie odbędzie się spotkanie.

Będzie to spotkanie tematyczne.

Temat: „Przemoc domowa”, przedstawi osoba z krakowskiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej.

Osoby, które będą na Mszy Św. zapraszam do udziału w Koronce do Bożego Miłosierdzia.
Te osoby, które chcą przeczytać Słowo Boże, proszę o ustalenie tego z Siostrą w Zakrystii przed Mszą św.
Do przeczytania Modlitwy o uzdrowienie małżeństwa zgłaszamy się mailowo.
Szczególnie zapraszam te osoby, które jeszcze nie miały okazji tej modlitwy czytać.


Na spotkanie zapraszamy wszystkich chętnych, tych, którzy przeżywają różne kryzysy małżeńskie, tych, którzy zostali opuszczeni przez współmałżonka, lub są w separacji albo po rozwodzie. Zapraszamy szczególnie te osoby, które potrzebują wsparcia i pomocy. Wszystkich, którzy dążą do uzdrowienia sakramentalnego małżeństwa.

Zapraszamy wszystkich sakramentalnych małżonków, których małżeństwo jest w kryzysie na każdym jego etapie, również tych, którzy żyjąc w związkach niesakramentalnych pragną pojednania z sakramentalnym współmałżonkiem.

Spotkania odbywają się według zasad obowiązujących w Ogniskach: przebieg-spotkania.sychar.org .

„Każde sakramentalne małżeństwo jest do uratowania, bo z Bożą pomocą wszystko jest możliwe”.

Każde sakramentalne małżeństwo (nawet po rozwodzie i gdy współmałżonek jest w drugim związku) ma szanse się odrodzić, gdyż każdy sakramentalny małżonek ma szanse otworzyć się na łaskę nawrócenia i wypełnienia przysięgi małżeńskiej.


Kronika Ogniska

Ostatnie Spotkanie Ogniska

W sobotę, 11.05.2024, odbyło się spotkanie krakowskiego Ogniska WTM Sychar.
W kaplicy klasztornej Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia o godz. 17.00 została odprawiona
Msza św. w intencji małżeństw przeżywających trudności, kryzysy.
Po Mszy św. w sali prelekcyjnej Domu św. Siostry Faustyny – ul. Adolfa Hyły 1, odbyła się
druga część spotkania- świadectwowa, ukierunkowana na temat:
„Dziecko ma swoje prawa”
Swoimi przeżyciami podzieliła się-obecnie już dorosła Kamila – zastępcza mama dla
trzech siostrzenic.
W swoim świadectwie wróciła do trudnych przeżyć w domu rodzinnym.
Mimo traumatycznych doświadczeń, dzięki oparciu się na Bogu, własnemu rozwojowi,
terapii, nie powieliła wzorca domu rodzinnego.
Swoim świadectwem, działaniami, pomaga innym stawać w prawdzie, daje nadzieję i
zachęca do pracy nad sobą i brania odpowiedzialności za swoje życie.
Jest autorką książki: „ Ciemną nocą przez świat” i zbioru opowiadań i wierszy dla dzieci „ O
dobrych serduszkach”, a także gier terapeutycznych.
Więcej informacji o działaniach Kamili znajdziecie na stronie
https://rodzinadokochania.com
Uczestnicy spotkania mieli możliwość zadawania pytań i dzielenia się w grupach swoimi
przeżyciami i refleksjami związanymi ze świadectwem Kamili.
Spotkanie zakończyliśmy wprowadzeniem w „Ewangelię na niedzielę” Salwatorianów i
wspólną modlitwą.
Kolejne spotkanie krakowskiego Ogniska WTM Sychar odbędzie się 08.06.2024.
Będzie to spotkanie tematyczne.

Inauguracja działalności Ogniska 09.11.2009

14 listopada 2009 roku o godz. 17 -tej spotkaliśmy się na pierwszym spotkaniu Ogniska Wiernej Miłości w Krakowie. Spotkaliśmy się w miejscu szczególnym – Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Rozpoczęliśmy Mszą Świętą odprawioną w Kaplicy Św. s. Faustyny. Myślę, że klimat i atmosfera tego miejsca już od samego początku udzieliła się wszystkim obecnym osobom. Homilię wygłosił duszpasterz krakowskiego ogniska – o. Jerzy Karpiński. Myślę, że każdy odczuł nadzieję i pokrzepienie płynące z treści homilii ale i ciepło Ojca – niezwykle serdecznego, prostolinijnego i po prostu dobrego człowieka, bogatego doświadczeniem posługi kapłańskiej czasem w bardzo egzotycznych miejscach (mam nadzieję, że jeszcze nieraz usłyszymy różne opowieści o Syberii …). Ojciec w homilii pięknie połączył historię Faustyny, która po ludzku wcale nie miała łatwego życia, tekstów sobotnich czytań z naszymi trudnymi sytuacjami. A sobotnia liturgia Słowa była niesamowicie, jak mówią Sycharowicze „na czasie „… Czytanie z Księgi Mądrości 18,14-16; 19,6-9 o przejściu przez Morze Czerwone bez szwanku wszystkich tych, którzy zaufali Panu; przypowieść z Ewangelii św. Łukasza 18, 1-8 o tym, jak Bóg wysłuchuje próśb swoich dzieci. Oprawę muzyczną zapewniła bezkonkurencyjna Agniecha, która grą na gitarze i swoim ślicznym głosem zachęciła innych do przyłączenia się do śpiewu. Po Mszy św., jeszcze w Kaplicy Andrzej wygłosił swoje świadectwo wiernej miłości do żony i przedstawił charyzmat wspólnoty. Później udaliśmy się na spotkanie do salki Faustinum, gdzie opowiedziałam troszkę o wspólnocie poprzez pryzmat swoich doświadczeń. Następnie dzieliliśmy się swoimi historiami, niekiedy ogromnie trudnymi i bolesnymi, ale też o nadziei, która została rozlana w naszych sercach. Niezwykle ważne było uczestnictwo osób z innych ognisk, którzy nadciągnęli z różnych miejsc Polski. Dzięki ich wsparciu, doświadczeniu bardzo ubogacili to spotkanie. Była też wspólna modlitwa. Prócz tego co dla ducha było i coś dla ciała, pyszna herbata, kawa, ciasteczka i kanapki. Całe to zaplecze kulinarne zorganizowała Tereska, która logistycznie i organizacyjnie jest mistrzem świata :-). Ciężko było się rozstać… Z częścią osób spoza Krakowa udaliśmy się do miejsca noclegowego na terenie nowohuckiej parafii, gdzie zjedliśmy wspólnie kolację zakończoną najsmaczniejszym ciastem świata, którego autorką jest kasia1 i gadaliśmy do późnych godzin nocno-rannych. Był też czas na pośpiewanie i modlitwę, chociaż na tańce zabrakło już siły….

Dziękuję wszystkim za obecność. Niech Was Bóg błogosławi.
Agnieszka