Italia España France Deutschland Great Britain

Wszystkich Świętych

Powrót po 13 latach

Wybieram Miłość

wybieram-milosc-xpiotr-168x126

Uzdrowienie

Przygotowanie do spowiedzi
- ks. Tomasz Seweryn uzdrowienie-xtomasz-168x143 Rachunek sumienia małżonków
Uzdrowienie wewnętrzne

O Sycharze w TVP1

mywyoni-o-sycharze-168x123

Świadectwo miłości

niezgoda-na-rozwod-osalij-168x126
mywyoni-drugi-slub-168x101
malzenstwo-osalij-168x136

Nowa Ewangelizacja

OPP Stowarzyszenie

program do pit - darmowy

Abyś dzień święty święcił

Papież Franciszek

Petycja w obronie nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa – http://poloniasemperfidelis.pl została 5 marca oficjalnie przekazana do Episkopatu Polski na ręce ks. dyr. Przemysława Drąga. Reportaż z tego wydarzenia jest dostępny na stronie – http://www.pch24.pl/polonia-semper-fidelis–biskupom-przekazano-145-tysiecy-podpisow-,58695,i.html#ixzz58unOBUNQ .

Ks. Przemysław Drąg – dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin (KODR) o akcji „Polonia Semper Fidelis” powiedział:

„Pierwsza podstawowa sprawa to chciałbym wyrazić wdzięczność Stowarzyszeniu Piotra Skargi z Krakowa i wszystkim, którzy włączyli się w akcję „Polonia Semper Fidelis”. Uważam, że ma to wielkie znaczenie w dzisiejszym czasie kiedy pojawiają się próby różnych interpretacji tekstu papieża Franciszka nt. Komunii św. dla osób, które po rozpadzie sakramentalnego związku małżeńskiego żyją w powtórnym związku.
Druga sprawa, myślę, żę jest to wielka mobilizacja ludzi świeckich w Kościele w Polsce i jest to myślę ważna sytuacja, bo mamy wreszcie do czynienia z ludźmi, którzy świadomie zaangażowali się w to, aby wyrazić publicznie swoją wiarę i wesprzeć swoich pasterzy. Myślę, że to jest ważne, że ta wspólnota wiernych, świeccy, pasterze – w ten sposób czuje się jeszcze bardziej zdopingowana, zjednoczona i te podpisy, które zebraliśmy – jak sam poczułem na własnych rękach – mają swoją wagę myślę, że są takim ważnym przyczynkiem.
I trzecia sprawa, że to też głos, który będzie szedł w świat. Polacy, jako ludzie wierzący chcą żyć w małżeństwie i rodzinie, ciągle podkreślają, że jest to najważniejsza wartość i jest to najważniejsze szczęście, aby zbudować normalne małżeństwo oparte na mężczyźnie i kobiecie, otwarte na życie. I myślę, że będzie to głos, który będzie szedł w świat pokazując, że Polska naprawdę nie wstydzi się swoich korzeni, chce żyć zgodnie z nauką Chrystusa, a małżeństwo jako sakrament stoi w centrum tego wszystkiego. Dlatego myślę, że powoli będziemy odkrywali całe przesłanie kampanii, bo jest to wydarzenie wielkie, bezprecedensowe w historii Kościoła w Polsce.”

Źródło: https://youtu.be/sdOj5cEuTkM .

Podobną akcję przeprowadzili katolicy na Ukrainie – więcej informacji na stronie: https://wpolityce.pl/kosciol/384742-ukrainscy-katolicy-podobnie-jak-polscy-apeluja-do-swych-biskupow-w-sprawie-amoris-laetitia .

Kazachscy biskupi przypomnieli niezmienne prawdy o sakramencie małżeństwa w upublicznionym przez nich dokumencie: „Wyznanie niezmiennych prawd dotyczących małżeństwa sakramentalnego”. Poniżej artykuły na ten temat „Radia Watykańskiego” i „Naszego Dziennika” (wraz z komentarzem kanonisty ks. prof. Wojciecha Góralskiego i przytoczeniem treści listu).

Artykuł „Radia Watykańskiego”:

„Trzech biskupów z Kazachstanu, w tym ordynariusz stołecznej Astany abp Tomasz Peta, opublikowali dokument: „Wyznanie niezmiennych prawd dotyczących małżeństwa sakramentalnego”. Do takiego kroku skłoniły ich – jak piszą – normy wykonawcze wydawane przez różnych biskupów na szczeblu lokalnym, regionalnym i krajowym odnośnie do dyscypliny sakramentalnej osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach niesakramentalnych. Zdaniem kazaskich biskupów normy te przewidują możliwość dopuszczania takich osób w indywidualnych przypadkach do sakramentów spowiedzi i komunii, nawet jeśli nie rezygnują z pożycia małżeńskiego z osobą, która nie jest ich małżonkiem. Ich zdaniem prowadzi to do coraz większego zamętu wśród świeckich i duchowieństwa.
Biskupi Kazachstanu przytaczają zatem szczegółowo orzeczenia magisterium Kościoła dotyczące nierozerwalności małżeństwa i dyscypliny sakramentów. Sygnatariuszami dokumentu obok wspomnianego już arcybiskupa Astany są: jego biskup pomocniczy Athanasius Schneider, oraz abp Jan Paweł Lenga, były ordynariusz Karagandy. Dokument opublikowano w Niedzielę Świętej Rodziny”.

Źródło: http://pl.radiovaticana.va/news/2018/01/02/kazachstan_biskupi_przypominaj%C4%85_niezmienne_prawdy_o_sakrame/1357181

Artykuł „Naszego Dziennika”:

„Nie wolno dopuszczać do Komunii Świętej rozwodników, którzy zawarli nowy związek cywilny, i przez to usprawiedliwiać pozamałżeńskie kontakty płciowe – podkreślają w jednoznacznym oświadczeniu biskupi Kazachstanu.
Swoje stanowisko wydali w związku ze znacznym i nieustannie rosnącym zamętem wśród wiernych oraz duchowieństwa spowodowanym wprowadzaniem lokalnych rozwiązań wynikających z mylnych interpretacji adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia” (2016 r.).
„Nie wolno (non licet) ani bezpośrednio, ani pośrednio usprawiedliwiać, aprobować ani legitymizować trwałych, pozamałżeńskich stosunków seksualnych za pomocą sakramentalnej dyscypliny dopuszczania do Komunii Świętej tak zwanych ’rozwodników, którzy zawarli nowy, cywilny związek małżeński’, gdyż taka dyscyplina jest obca całej Tradycji wiary katolickiej i apostolskiej” – napisali pasterze Kościoła katolickiego w Kazachstanie.
List „Wyznanie niezmiennych prawd o małżeństwie sakramentalnym” podpisany został 31 grudnia 2017 r., w święto Świętej Rodziny. Wystosowali go trzej biskupi: ks. abp Tomasz Peta, metropolita archidiecezji Najświętszej Maryi Panny w Astanie, ks. bp Athanasius Schneider, biskup pomocniczy tej archidiecezji, a także ks. abp Jan Paweł Lenga, emerytowany biskup diecezji karagandyjskiej.
Już przed rokiem pasterze z Kazachstanu ostrzegali przed pojawiającymi się próbami wprowadzania warunkowego dopuszczania rozwodników żyjących w nowych związkach do sakramentu pokuty i Eucharystii. Wskazywali, że nie mogą oni na podstawie subiektywnego osądu sumienia orzekać o nieważności własnego małżeństwa.
– Jedyną formą orzeczenia takiej nieważności jest prawomocny wyrok sądu kościelnego. Jeżeli nie ma prawomocnego wyroku sądu kościelnego, to dana osoba nie może nowego związku zawrzeć, a jeśli żyje w związku niekanonicznym, nie może przystępować do Komunii Świętej. To naruszałoby świętość Eucharystii, nierozerwalność małżeństwa – tłumaczy kanonista ks. prof. Wojciech Góralski z UKSW. Prawo Boże jest niezmienne. Dlatego biskupi z Kazachstanu ostrzegają, że dopuszczenie „rozwodników, którzy zawarli nowy, cywilny związek małżeński”, do Komunii Świętej oznacza „w praktyce rodzaj potwierdzenia lub legitymizacji rozwodu i w tym sensie oznacza też rodzaj wprowadzenia rozwodu w życie Kościoła”.
– Szanujmy, pochylajmy się nad sytuacją osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach, towarzyszmy im tak, aby je skłonić do nawrócenia, do życia w czystości. Jednak jeżeli nie spełniają warunku wstrzemięźliwości seksualnej, absolutnie nie mogą przystępować do Komunii Świętej – zaznacza ks. Góralski. Biskupi Kazachstanu w oświadczeniu zwracają też uwagę na ogromną odpowiedzialność w tej materii biskupów jako „strażników wiary katolickiej i apostolskiej”. „Nie wolno nam milczeć” – podkreślają.”

Źródło: http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/193177,w-obronie-malzenstwa.html.

 

Poniżej treść listu biskupów z Kazachstanu, który opublikował dzisiaj „Nasz Dziennik”: http://www.naszdziennik.pl/mysl/193183,wyznanie-niezmiennych-prawd-o-malzenstwie-sakramentalnym.html.

 

„Po opublikowaniu adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia“ (2016 r.) różni biskupi wprowadzili na szczeblu lokalnym, regionalnym oraz narodowym normy wykonawcze odnośnie do dyscypliny sakramentalnej tych wiernych, nazywanych „rozwodnikami, którzy zawarli nowy, cywilny związek małżeński”, którzy – mimo iż wciąż żyje ich współmałżonek, z którym związani są sakramentalnym węzłem małżeńskim – wstąpili w trwały związek more uxorio z osobą niebędącą ich prawowitym współmałżonkiem.

Wspomniane normy przewidują między innymi, że takie osoby – „rozwodnicy, którzy zawarli nowy, cywilny związek małżeński” – mogą w pojedynczych przypadkach przystępować do sakramentu pokuty i przyjmować Komunię Świętą bez względu na to, że trwale i świadomie żyją more uxorio z osobą niebędącą ich prawowitym współmałżonkiem. Takie normy zostały potwierdzone przez różne władze hierarchiczne. Niektóre z tych norm zostały nawet potwierdzone przez najwyższą władzę Kościoła.

Szerzenie się tych potwierdzonych przez Kościół norm duszpasterskich spowodowało znaczny i nieustannie rosnący zamęt wśród wiernych oraz kleru. Jest to zamęt, który dotyka zasadniczych przejawów życia Kościoła, czyli sakramentalnego małżeństwa oraz rodziny, Kościoła domowego, jak również sakramentu Najświętszej Eucharystii.

Zgodnie z nauką Kościoła, jedynie sakramentalny związek małżeński tworzy Kościół domowy (por. Sobór Watykański II, „Lumen gentium”, 11). Dopuszczenie ”rozwodników, którzy zawarli nowy, cywilny związek małżeński„ do Komunii Świętej, będącej najwyższym wyrazem jedności Chrystusa, Oblubieńca, z Jego Kościołem, oznacza w praktyce rodzaj potwierdzenia lub legitymizacji rozwodu i w tym sensie oznacza też rodzaj wprowadzenia rozwodu w życie Kościoła.

Wspomniane normy duszpasterskie okazują się być w istocie i z biegiem czasu środkiem rozpowszechniania „plagi rozwodów”, wyrażenia użytego przez Sobór Watykański II (por. „Gaudium et spes”, 47). Jest to szerzenie się „plagi rozwodów” nawet w życiu Kościoła, gdy tymczasem Kościół, ze względu na swą bezwarunkową wierność nauce Chrystusa, powinien być bastionem i nieomylnym znakiem sprzeciwu przeciw pladze rozwodów, która z każdym dniem coraz bardziej się szerzy w społeczeństwie cywilnym.

Nasz Pan i Zbawiciel, Jezus Chrystus, w sposób niedwuznaczny i niedopuszczający żadnego wyjątku uroczyście potwierdził wolę Boga w kwestii absolutnego zakazu rozwodu. Potwierdzenie lub legitymizacja naruszenia świętości węzła małżeńskiego, choćby w sposób pośredni, poprzez wyżej wspomnianą praktykę sakramentalną, w rażący sposób sprzeciwia się wyraźnej woli Boga i Jego przykazaniu. Taka praktyka oznacza w rezultacie znaczącą zmianę dwutysiącletniej sakramentalnej dyscypliny Kościoła. Ponadto, zmieniona w istotny sposób dyscyplina z czasem prowadzi do zmiany odnośnego nauczania.

Niezmienne magisterium Kościoła, począwszy od nauczania Apostołów i wszystkich papieży rzymskich, zachowywało i przekazywało krystalicznie jasną naukę Chrystusa odnośnie do nierozerwalności małżeństwa zarówno w nauczaniu (w teorii), jak i w dyscyplinie sakramentalnej (w praktyce), czyniąc to niedwuznacznie, bez cienia wątpliwości, zawsze w tym samym sensie i tym samym znaczeniu.

Z uwagi na swoją potwierdzoną przez Boga istotę, dyscyplina sakramentalna nigdy nie może zaprzeczać ani objawionemu słowu Bożemu, ani wierze Kościoła w absolutną nierozerwalność ważnego i skonsumowanego małżeństwa. „Celem sakramentów jest uświęcenie człowieka, budowanie mistycznego Ciała Chrystusa, a wreszcie oddawanie czci Bogu. Jako znaki mają one także pouczać. Sakramenty wiarę nie tylko zakładają, lecz za pomocą słów i rzeczy dają jej wzrost, umacniają ją i wyrażają. Słusznie więc nazywają się sakramentami wiary” (Sobór Watykański II, konstytucja „Sacrosanctum concilium”, KL 59). „Nawet najwyższy autorytet w Kościele nie może dowolnie zmieniać liturgii; może to czynić jedynie w posłuszeństwie wiary i w religijnym szacunku dla misterium liturgii” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1125). Wiara katolicka ze swojej natury zakazuje formalnej sprzeczności między wyznawaną wiarą z jednej strony a praktyką życiową i sakramentalną z drugiej strony. W takim sensie można również rozumieć następującą wypowiedź magisterium: „Rozłam między wiarą wyznawaną a życiem codziennym, występujący u wielu, trzeba zaliczyć do ważniejszych błędów naszych czasów” (Sobór Watykański II, konstytucja „Gaudium et spes”, 43) oraz: „praktyczna pedagogia Kościoła winna być zawsze połączona z jego nauką i nie może być nigdy od niej odłączona” (Jan Paweł II, adhortacja apostolska „Familiaris consortio”, 33).

Ze względu na nadrzędne znaczenie nauki o małżeństwie i Eucharystii oraz dyscypliny dotyczącej tych sakramentów Kościół zobowiązany jest mówić jednym głosem. Normy duszpasterskie odnoszące się do nierozerwalności małżeństwa nie mogą zatem zaprzeczać sobie nawzajem między jedną diecezją a inną lub między jednym krajem a drugim. Kościół przestrzegał tej zasady od czasów Apostołów, jak zaświadcza święty Ireneusz: „Mimo że – jak powiedziano – Kościół rozproszony jest po całym świecie, zachowuje to przesłanie i tę wiarę w takiej formie, w jakiej je otrzymał, i tak starannie, jak gdyby miał tylko jedną duszę i jedno serce, głosząc i przekazując swą naukę tak jednogłośnie, jak gdyby posiadał tylko jedne usta” (Adv. haer. I, 10, 2). Święty Tomasz z Akwinu przekazuje nam tę samą, niezmienną zasadę Kościoła: „Istnieje tylko jedna i ta sama wiara dawnych i współczesnych, w przeciwnym razie nie mielibyśmy jednego i tego samego Kościoła” (Questiones Disputatae de Veritate, pyt. 14, odp. 12c).

Następujące ostrzeżenie Papieża Jana Pawła II wciąż pozostaje aktualne i ważne: „zamęt wywołany w sumieniach wielu wiernych w wyniku rozbieżności poglądów czy nauczania teologii, w kaznodziejstwie, w katechezie, w kierownictwie duchowym – w odniesieniu do trudnych i delikatnych problemów moralności chrześcijańskiej, doprowadza do obniżenia czy niemal do zaniku prawdziwego poczucia grzechu” (adhortacja apostolska „Reconciliatio et paenitenia”, 18). Sens poniższych wypowiedzi magisterium Kościoła ma zastosowanie również do nauki i dyscypliny sakramentalnej dotyczącej nierozerwalności zawartego i skonsumowanego małżeństwa:

„Kościół Chrystusowy, ten czujny stróż powierzonych sobie dogmatów oraz ich obrońca, niczego z nich nigdy nie ujmuje, niczego nie dodaje. Owszem, z największą troskliwością rozpatruje rzeczy stare w sposób wierny i mądry: jeśli o czymś świadczy starożytność, a zasiała to wiara Ojców, Kościół stara się to tak zgłębić i zbadać, żeby owe pierwotne dogmaty niebieskiej nauki uzyskały oczywistość, jasność i wyrazistość, zatrzymując swą zupełność, całość i charakter objawiony; mają takie prawdy wzrastać w swych granicach, to jest z zachowaniem tegoż samego dogmatu, tego samego znaczenia i tej samej treści”. (Pius IX, bulla dogmatyczna „Ineffabilis Deus”)

„Jeśli chodzi o istotę samej prawdy, Kościół ma wobec Boga i wobec ludzi święty obowiązek głoszenia i nauczania jej bez jakiegokolwiek osłabienia, tak jak objawił mu ją Chrystus. Nie istnieje żadna doczesna okoliczność, która pozwoliłaby pomniejszyć doniosłość tego obowiązku. Wiąże to w sumieniu każdego kapłana, któremu powierzona została troska o nauczanie, napominanie i prowadzenie wiernych”. (Pius XII, przemowa do proboszczów i kaznodziejów postnych, 23 marca 1949 r.)

„Kościół nie historyzuje ani nie relatywizuje swojej istoty, dopasowując ją do przekształceń kultury świeckiej. Istota Kościoła jest zawsze ta sama i pozostaje on sobie wierny, tak jak chciał Chrystus i jak udoskonaliła go autentyczna Tradycja”. (Paweł VI, homilia z 28 października 1965 r.)

„Wybitną formą miłości dla dusz jest nie pomniejszać w niczym zbawczej nauki Chrystusa”. (Paweł VI, encyklika „Humanae vitae”, 29)

„Kościół nie przestaje nigdy wzywać i zachęcać wszystkich do rozwiązywania ewentualnych trudności małżeńskich, bez jakiegokolwiek fałszowania i uszczerbku dla prawdy”. (Jan Paweł II, adhortacja apostolska „Familiaris consortio”, 33)

„Kościół nie jest bynajmniej autorem tej [moralnej] normy, ani jej sędzią. Kościół, posłuszny prawdzie, którą jest Chrystus i którego obraz odbija się w naturze i godności osoby ludzkiej, tłumaczy normę moralną i przedkłada ją wszystkim ludziom dobrej woli, nie ukrywając, że wymaga ona radykalizmu i doskonałości”. (Jan Paweł II, adhortacja apostolska „Familiaris consortio”, 33)

„Dla zasady prawdy i wierności Kościół nie zgadza się nazywać dobra złem, a zła dobrem. Opierając się na tych dwóch uzupełniających się zasadach, Kościół może tylko zachęcać swe dzieci, które znajdują się w tych bolesnych sytuacjach, by zbliżały się do miłosierdzia Bożego innymi drogami, a nie poprzez Sakramenty Pokuty i Eucharystii, dopóki nie spełnią wymaganych warunków”. (adhortacja apostolska „Reconciliatio et paenitenia”, 34)

„Stanowczość, z jaką Kościół broni uniwersalnych i niezmiennych norm moralnych, nie ma bynajmniej na celu umniejszać człowieka, ale służyć jego prawdziwej wolności: skoro nie istnieje wolność poza prawdą lub przeciw niej”. (Jan Paweł II, encyklika „Veritatis splendor”, 96)

„Wobec norm moralnych, które zabraniają popełniania czynów wewnętrznie złych, nie ma dla nikogo żadnych przywilejów ani wyjątków. Nie ma żadnego znaczenia, czy ktoś jest władcą świata, czy ostatnim ’nędzarzem’ na tej ziemi: wobec wymogów moralnych wszyscy jesteśmy absolutnie równi”. (Jan Paweł II, encyklika „Veritatis splendor”, 96)

„Konieczność przypomnienia o niemożności dopuszczenia do Eucharystii [osób rozwiedzionych i żyjących w nowych związkach] jest wyrazem prawdziwej postawy pasterskiej, autentycznej troski o dobro tych wiernych i całego Kościoła, ponieważ wskazuje niezbędne warunki pełnego nawrócenia, do jakiego wszyscy są nieustannie wzywani przez Pana”. (Papieska Rada ds. Interpretacji Tekstów Prawnych, Deklaracja o dopuszczeniu do Komunii Świętej osób rozwiedzionych i żyjących w nowych związkach, 24 czerwca 2000 r., nr 5)

Jako biskupi katoliccy, którzy – zgodnie z nauczaniem Soboru Watykańskiego II – powinni umacniać i chronić jedność wiary oraz wspólną dyscyplinę całego Kościoła, jak również popierać wszelką aktywność, aby wzrastała wiara i światło pełnej prawdy zajaśniało wszystkim ludziom (por. konstytucja „Lumen gentium”, 23), jesteśmy w sumieniu przynagleni do tego, aby – wobec błyskawicznie szerzącego się zamętu – wyznać niezmienną prawdę i równie niezmienną dyscyplinę sakramentalną odnośnie do nierozerwalności małżeństwa, zgodnie z dwutysiącletnim i niezmiennym magisterium Kościoła. W tym sensie potwierdzamy:

Stosunki płciowe między osobami, które nie są ze sobą związane ważnym węzłem małżeńskim, co dotyczy tzw. „rozwodników, którzy zawarli nowy, cywilny związek małżeński”, zawsze sprzeciwiają się woli Boga i stanowią poważną obrazę Boga.

Żadne okoliczności i żaden cel, łącznie z ewentualną nieprzypisywalnością lub pomniejszeniem winy, nie mogą uczynić takich stosunków płciowych pozytywną rzeczywistością moralną ani zadowolić Boga. To samo dotyczy wszystkich innych zakazów w ramach Dziesięciu Bożych Przykazań. Albowiem „[i]stnieją […] akty, które jako takie, same w sobie, niezależnie od okoliczności, są zawsze wielką niegodziwością ze względu na przedmiot” (Jan Paweł II, adhortacja apostolska „Reconciliatio et paenitenia”, 17).

Kościół nie posiada nieomylnego charyzmatu, by móc sądzić o wewnętrznym stanie łaski danego wiernego (por. Sobór Trydencki, sesja 24, rozdz. 1). Niedopuszczenie do Komunii Świętej tzw. „rozwodników, którzy zawarli nowy, cywilny związek małżeński” nie oznacza wyroku na temat faktu, czy znajdują się oni w stanie łaski przed Bogiem, tylko wyrok na temat widocznego, publicznego i obiektywnego charakteru ich sytuacji. Z uwagi na widzialną naturę sakramentów i Kościoła, przyjmowanie sakramentów z konieczności zależy od odpowiedniej, widocznej i obiektywnej sytuacji wiernych.

Jest rzeczą moralnie niedopuszczalną podtrzymywać stosunki płciowe z osobą niebędącą własnym współmałżonkiem, aby rzekomo uniknąć innego grzechu. Słowo Boże uczy nas mianowicie, że nie wolno „czynić zła, aby stąd wynikło dobro” (Rz 3, 8).

Dopuszczenie takich osób do Komunii Świętej może być dozwolone tylko wtedy, gdy z pomocą łaski Bożej i dzięki cierpliwemu, indywidualnemu towarzyszeniu duszpasterskiemu uczynią one szczere postanowienie zakończenia tych praktyk i unikania w przyszłości zgorszenia. W tym zawsze wyrażały się w Kościele prawdziwe duchowe rozeznanie oraz autentyczne towarzyszenie duszpasterskie.

Osoby, które trwale praktykują pozamałżeńskie stosunki płciowe, bezczeszczą na skutek takiego trybu życia swój nierozerwalny, oblubieńczy węzeł małżeński z własnym współmałżonkiem. Dlatego nie są one w stanie brać udziału w „Duchu i prawdzie” (por. J 4,23) w eucharystycznej uczcie weselnej Chrystusa, biorąc pod uwagę również słowa rytu Komunii Świętej: „Błogosławieni, którzy zostali wezwani na ucztę Baranka!” (Ap 19,9).

Wypełnianie woli Bożej, która została objawiona w Jego Dziesięciu Przykazaniach oraz w Jego wyraźnym i absolutnym zakazie rozwodów, jest duchowym dobrem ludzi tu na ziemi i doprowadzi do prawdziwej radości miłości w życiu wiecznym.

Ponieważ biskupi w swym pasterskim urzędzie są „strażnikami wiary katolickiej i apostolskiej” (por. Mszał Rzymski, Kanon Rzymski), jesteśmy świadomi tej ogromnej odpowiedzialności oraz naszego obowiązku względem wiernych, którzy oczekują od nas publicznego i niedwuznacznego wyznania niezmiennej prawdy i dyscypliny Kościoła odnośnie do nierozerwalności małżeństwa. Z tego powodu nie wolno nam milczeć. Potwierdzamy zatem w duchu świętego Jana Chrzciciela, świętego Jana Fishera, świętego Tomasza Morusa, błogosławionej Laury Vicuña oraz licznych znanych i nieznanych wyznawców oraz męczenników nierozerwalności małżeństwa:

Nie wolno (non licet) ani bezpośrednio, ani pośrednio usprawiedliwiać, aprobować ani legitymizować trwałych, pozamałżeńskich stosunków seksualnych za pomocą sakramentalnej dyscypliny dopuszczania do Komunii Świętej tak zwanych „rozwodników, którzy zawarli nowy, cywilny związek małżeński”, gdyż taka dyscyplina jest obca całej Tradycji wiary katolickiej i apostolskiej.

Składając to publiczne wyznanie przed naszym sumieniem i przed Bogiem, który będzie nas sądzić, jesteśmy szczerze przekonani o tym, że spełniamy tym samym uczynek miłości w prawdzie wobec Kościoła naszych czasów i wobec papieża, następcy świętego Piotra oraz Chrystusowego Wikariusza na ziemi.

31 grudnia 2017 r., Święto Świętej Rodziny, w stulecie Objawień Matki Bożej Fatimskiej

+ Tomasz Peta, arcybiskup metropolita archidiecezji Najświętszej Maryi Panny w Astanie

+ Jan Paweł Lenga, emerytowany arcybiskup-biskup diecezji karagandyjskiej

+ Athanasius Schneider, biskup pomocniczy archidiecezji Najświętszej Maryi Panny w Astanie”

Źródło: http://www.naszdziennik.pl/mysl/193183,wyznanie-niezmiennych-prawd-o-malzenstwie-sakramentalnym.html

Warto również przeczytać list biskupów z Kazachstanu sprzed roku, w którym ostrzegali przed pojawiającymi się próbami wprowadzania warunkowego dopuszczania rozwodników żyjących w nowych związkach do sakramentu pokuty i Eucharystii: http://wp.naszdziennik.pl/2017-01-19/260627,w-obronie-sakramentow.html .

Inne artykuły na ww. temat:
http://gosc.pl/doc/4407532.Kazachscy-biskupi-przypominaja-niezmienne-prawdy-o-sakramencie.
https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,32861,trzej-biskupi-kazachstanu-przeciw-komunii-sw-dla-os-.html.

Poniżej artykuł opublikowany na portalu „Gościa Niedzielnego” pt. „Kardynałowie poprosili o uściślenie “Amoris laetitia”” – https://info.wiara.pl/doc/3552243.Kardynalowie-poprosili-o-uscislenie-Amoris-Laetitia  :

„Kardynałowie Carlo Caffarra, Raymond Burke, Walter Brandmüller i Joachim Meisner poprosili papieża Franciszka o odpowiedź na pięć pytań dotyczących interpretacji adhortacji. List w tej sprawie skierowali do Watykanu we wrześniu, a 14 listopada angielskie tłumaczenie tego pisma opublikowane zostało w serwisie National Catholic Register.

Adresatem pisma był nie tylko papież, ale też kard. Gerhard Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Pytania głównie dotyczą VIII rozdziału papieskiego dokumentu. Zdaniem hierarchów teologiczne i pastoralne interpretacje tej części dokumentu są ze sobą sprzeczne i domagają się wyjaśnienia, by nie szerzyć zamieszania nie tylko wśród wiernych, ale także wśród księży i biskupów.

Jak piszą, kierowani duszpasterską troską, postanowili skorzystać z formy dubia, czyli z pytań, na które oczekują odpowiedzi „tak” lub „nie”, bez konieczności uzasadniania tychże odpowiedzi.

Przede wszystkim kardynałowie domagali się jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy w kontekście punktów 300-305 jest możliwe udzielenie rozgrzeszenia i dopuszczenie do Komunii św. osób żyjących w powtórnych związkach.

Pytają też, czy w kontekście punktu 304, w którym jest mowa o tym, że byłoby czymś małostkowym zatrzymywanie się, by rozważać jedynie, czy działanie danej osoby odpowiada, czy też nie jakiemuś prawu czy normie ogólnej, bo to nie wystarcza, by rozeznać i zapewnić pełną wierność Bogu w konkretnym życiu ludzkiej istoty, można jeszcze mówić o istnieniu bezwzględnych norm moralnych zakazujących czynów wewnętrznie złych. I czy te normy są wiążące bez wyjątku.

Trzecie pytanie dotyczy tego, czy po publikacji „Amoris laetitia” można uznać, że osoby mieszkające wspólnie pod jednym dachem, a będące w powtórnych związkach, żyją w stanie grzechu ciężkiego. To pytanie odnoszą do punktu 301 adhortacji, w którym jest mowa o tzw. sytuacjach nieregularnych i okolicznościach łagodzących. W tym punkcie znalazło się m.in. takie stwierdzenie: „nie można już powiedzieć, że wszyscy, którzy są w sytuacji tak zwanej »nieregularnej«, żyją w stanie grzechu śmiertelnego, pozbawieni łaski uświęcającej”.

W kontekście puntu 302 pytali, czy nadal obowiązuje zasada, że czyny wewnętrznie złe nie mogą być nigdy uznane za subiektywnie dobre przez wzgląd na uwarunkowania człowieka, który się ich dopuszcza. W tym punkcie jest bowiem mowa o okolicznościach, które zmniejszają odpowiedzialność moralną. Należą do nich takie uwarunkowania jak choćby strach, przymus, niedojrzałość moralna lub społeczne uwarunkowania.

Ostatnie, piąte pytanie dotyczy punktu 303, w którym papież zwraca uwagę, że „ludzkie sumienie powinno być lepiej włączone do praktyki Kościoła w niektórych sytuacjach, które obiektywnie odbiegają od naszego rozumienia małżeństwa”. Autorzy listu pytali, jak to się ma do punktu 56. encykliki Jana Pawła II „Veritatis splendor”, w którym papież Polak krytycznie odniósł się do tzw. „sumienia kreatywnego”. Ten rodzaj sumienia może dostarczać wyjątków dla obowiązujących reguł moralnych i tym samym pozwalać na czynienie zła bez poczucia, że czyni się zło.

Jak podaje „The Catholic Herald”, najprawdopodobniej nie będzie oficjalnej odpowiedzi na te pytania.”

JAD /NATIONAL CATHOLIC REGISTER

Pozostałe źródła:

https://ekai.pl/wydarzenia/watykan/x105198/czterej-kardynalowie-napisali-list-do-papieza-ws-wyjasnien-nt-amoris-laetitia/

http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,28216,4-kardynalow-naciska-na-papieza-oczekuja-odpowiedzi-tak-lub-nie.html

http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/57138-kardynaowie-upublicznili-swoj-list-do-papiea

Warto przeczytać:
„Obowiązek kardynałów” – http://gosc.pl/doc/3558499.Obowiazek-kardynalow
„Potrzeba jasnej wykładni” – http://gosc.pl/doc/3468902.Potrzeba-jasnej-wykladni: .
„Martwimy się o los naszych małżeństw” – http://sychar.org/2016/09/19/martwimy-sie-o-los-naszych-wpolmalzonkow-naszych-malzenstw-pytania-do-papieza-franciszka/

Polecamy wywiad z ks. dr. hab. Robertem Skrzypczakiem opublikowany na portalu Fronda pt. „Interpretacja biskupów zmienia nauczanie Kościoła”. Ks. dr hab. Robert Skrzypczak wykłada teologię dogmatyczną na Papieskim Wydziale Teologicznym i w seminarium duchownym w Warszawie.

Fragmenty:

„Fronda.pl: Sprawa Komunii Świętej dla rozwodników żyjących w związkach niesakramentalnych stała się znów głośna, gdy przytoczono słowa listu będącego odpowiedzią papieża Franciszka, skierowaną biskupów argentyńskich. Ojciec Święty przyznał, że dopuszczanie, w wyjątkowych przypadkach, do Komunii Świętej osób w sytuacjach nieuregulowanych, to jedyna możliwa interpretacja ósmego rozdziału posynodalnej adhortacji apostolskiej „Amoris Laetitia”. Jak mamy rozumieć słowa papieża?

Ks. dr hab. Robert Skrzypczak: Trzeba przede wszystkim przypomnieć całą sprawę. Dokument ten powstał w wyniku dwóch synodów poświęconych rodzinie – nadzwyczajnego oraz zwyczajnego. To synody, których przebieg był bardzo dynamiczny, wręcz dramatyczny. Doszło na nich do ogromnej polaryzacji stanowisk – szczególnie jeśli chodzi o kwestię dopuszczalności do Komunii Świętej osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach. Było to postulowane zwłaszcza przez biskupów niemieckojęzycznych, choć nie tylko. Na wiosnę tego roku w wyniku prac synodów opublikowana została posynodalna adhortacja apostolska „Amoris Laetitia”, która wzbudziła wiele kontrowersji i wątpliwości w środowiskach kościelnych. Chodzi zwłaszcza o pewne niejednoznaczne zapisy w tym dokumencie – mam tu na myśli rozdział 8. Jeśli chodzi o kwestię rozwodników, powstały tutaj dwie główne wątpliwości. Dotyczy to przyjęcia założenia, że osoby rozwiedzione, żyjące w nowych związkach, mogą żyć w stanie Łaski. Jeśli natomiast tak jest – mogą być dopuszczone do Komunii Świętej. Powstało pytanie – jak mamy to rozumieć? Osoby te do tej pory z punktu widzenia moralnego były traktowane jako osoby znajdujące się obiektywnie w sytuacji grzechu ciężkiego i odcięte od możliwości udzielania im sakramentów. Natomiast w dokumencie papieskim znajdujemy stwierdzenie, że czasami to, co obiektywnie sugeruje znalezienie się w stanie grzechu ciężkiego, nie musi odpowiadać subiektywnej winie. A więc też został wyciągnięty wniosek, że niektóre takie pary mogą znajdować się w stanie łaski, a więc żyć bez grzechu. Druga wątpliwość to przypis, który został w tym rozdziale umieszczony.

Co dokładnie znajdujemy w tym przypisie?

Chodzi o przypis 351. Papież sugeruje w nim, że są niektóre przypadki, w których można przyjść osobom żyjącym w takiej sytuacji z pomocą z sakramentami. To wzbudziło dużo wątpliwości i pytań. W związku z tym pojawiły się inicjatywy takie jak list 45-ciu teologów i filozofów, którzy poprosili w nim papieża Franciszka o wyjaśnienie tych wątpliwości. Dokument bowiem zamiast być jednoznaczny i ucinać wszelkie wątpliwości – mnoży je. Także Instytut Plinia Corrêi de Oliveiry, który na Soborze Watykańskim II był jednym z ekspertów, zwrócił się do papieża z Supplica Filiale – synowskim błaganiem – prosząc o wyjaśnienie znaczenia tych niejasnych fragmentów. Podobne głosy wychodziły ze strony hierarchów – chociażby biskupów Stanów Zjednoczonych. Słynny był również list biskupa Athanasiusa Schneidera z Kazachstanu. Pamiętajmy, że to wszystko nie były próby polemiki czy ostrej krytyki, ale prośby kierowane do papieża. Biskupi argentyńscy natomiast zwrócili się do papieża z pewną propozycją interpretacji duszpasterskiej tego ósmego rozdziału. Ów osobisty list papieża Franciszka jest odpowiedzią na to zapytanie biskupów Buenos Aires. Papież w tym krótkim liście osobistym, co wzbudziło kolejną falę dyskusji, zwraca uwagę na to, że przypis 351, mówiący o możliwości udzielenia w szczególnych przypadkach Komunii Świętej osobom znajdującym się w związkach nieformalnych, jest jedyną interpretacją tego dokumentu. Papież wobec tego jednoznacznie wskazał, że o to mu chodziło”.
(…)
Interpretacja ta wydaje się stać w sprzeczności z magisterium Kościoła, które było w tej sprawie niemal od zawsze niezmienne. Czy mamy oczekiwać teraz jakiegoś sprostowania ze strony stolicy apostolskiej czy raczej zmiany nauczania? A może w ogóle sprawa przycichnie?

Problem polega na tym, że odpowiedź papieża zamiast wątpliwości uciąć, to jeszcze je wzmogła.
(…)
Skąd aż takie wątpliwości?

Wszystko to dlatego, że z listu można było zrozumieć, że papież sprzyja praktyce udzielania w pewnych przypadkach Komunii Świętej osobom rozwiedzionym, żyjącym w nowych związkach, a to ponownie rodzi wątpliwości. Jeśli bowiem papież Franciszek zamierza wprowadzić zmianę, to jako następca świętego Piotra i ten, który ma najwyższy urząd władzy w Kościele, może to zrobić. Powinien jednak zrobić to jednoznacznie. Już w odniesieniu do adhortacji padały zarzuty formułowane między innymi przez księdza Georga Gänsweina, który mówił o tym, że jeśli papież ma zamiar wprowadzić jakieś zmiany doktrynalne czy dyscyplinarne, to powinien posłużyć się trybem orzekającym w bezpośrednim dokumencie. Nie powinien natomiast za pomocą przypisu w adhortacji otwierać pola do interpretacji. Mamy tu do czynienia z pytaniem: czy papież owym listem do biskupów argentyńskich miał zamiar wprowadzić zmianę?
(…)
„Jeśli tak – powinna to być jednoznaczna decyzja następcy świętego Piotra. Pozostawanie w kategoriach interpretacji wzmaga zamęt zamiast go zakończyć. Kościelni prawnicy nazywają czasem interpretację „potworkiem prawnym”, a więc nie ma nic gorszego aniżeli pozostawienie dowolności interpretacji pewnych norm dyscyplinarnych czy moralnych. (…)
„Ciągle jednak oczekujemy od Franciszka jako następcy świętego Piotra i głowy Kościoła jednoznaczności w tej kwestii, która budzi tak wielkie wątpliwości i zamętu tak wśród duszpasterzy, jak i ludu wiernego. Przykładem mogą być chociażby dwie sytuacje, których byłem świadkiem podczas mojej ostatniej wizyty we Włoszech, gdzie pomagałem w jednej z tamtejszych parafii. Zgłosiła się do mnie młoda para, która poprosiła mnie o błogosławieństwa, bo chcą „rozpocząć doświadczenie konkubinatu”…

A ta druga sytuacja?

Innym razem z kolei spotkałem się z młodym małżeństwem, które wracało właśnie na łono Kościoła – oboje ostatnio się nawrócili. Mają jednak problem, bo w ich parafii jest tylko jedna grupa małżeństw, w której są tak osoby w związku sakramentalnym, jak i niesakramentalnym. Wszyscy jednak przyjmują Komunię Świętą, powołując się na nauczanie papieża Franciszka właśnie. Nikt natomiast w ogóle nie rozmawia na ten temat i nie ma żadnych wątpliwości co do właściwego postępowania. Tamto małżeństwo natomiast bardzo chciało żyć w zgodzie z Bogiem i ściśle według jego przykazań. W takiej grupie czuli się natomiast niekomfortowo. Widać więc, że obecnie w tych sprawach poruszamy się we mgle. Słuszne wydaje mi się więc wymaganie od papieża Franciszka, aby jasno i wyraźnie wyjaśnił nam czym jest owo rozróżnianie duszpasterskie w takiej sytuacji. Czy papież myśli podobnie jak św. Jan Paweł II i chodzi tu głównie o sytuacje, w których osoby w związku niesakramentalnym żyją w czystości, czy też chodzi jednak wprost o dopuszczanie do Komunii Świętej w pewnych przypadkach także tych osób, które wstrzemięźliwości seksualnej nie utrzymują. Za dużo jest tu dowolności, zgiełku i dyskusji. A w taką dowolność zawsze może wmieszać się Diabeł i przestawiać akcenty, a w ostateczności – doprowadzić do rozproszenia owiec.

Wielu konserwatywnych katolików, także publicystów czy biskupów, pisze wyraźnie, że wręcz przeraża ich zmienianie nauczania Kościoła i wprowadzanie jakby tylną furtką tych rozwiązań, które nie zostały zaakceptowane oficjalnie. Sądzi ksiądz, że ich obawy są słuszne?

Obawy są jak najbardziej słuszne i także ja je podzielam. Dlatego też przyznaję słuszność tym wszystkim, którzy mają odwagę, by zwracać się z prośbą i pytaniem do papieża Franciszka. Potrzebujemy w tym względzie papieża niepokoić. Skoro jest zamęt i wielu ludzi się gubi, to nam nie wystarcza kategoria interpretacji – także tej „jedynej słusznej”. Bo interpretacja zawsze jest tylko interpretacją. Potrzebujemy jasnej wykładni.

Możemy spodziewać się od papieża takiej właśnie wykładni, dokumentu, który utnie wszelkie spekulacje?

Zobaczymy, co będzie się dalej działo, jeśli dalsze pytania i prośby zaczną się mnożyć. Tu potrzeba nie tyle pojedynczych pytań od duchownych czy jakichś środowisk teologicznych itp., ale pytań przesłanych do papieża ze strony poszczególnych Konferencji Episkopatów. To miałoby ogromne znaczenie – wówczas pasterze zwracają się z prośbą do Piotra o jasność w przekazywaniu Ewangelii. Głównym celem miłości duszpasterskiej nie jest udzielanie koncesji i przyzwoleń, ale prowadzenie ludzi do czystych źródeł Ewangelii. Pijąc z nich ludzie otrzymują życie. To nie jest więc kwestia drugorzędna. To jest kwestia życia! W pewnej sytuacji to życie zostaje przekazywane człowiekowi przez Sakramenty. Jeśli jego sytuacja życiowa (do tej pory tak wyjaśniał to Kościół – chociażby Jan Paweł II) jest w sprzeczności z wymową sakramentu, to lepiej jest uniknąć konfrontacji z nim. Bo wówczas zamiast dostarczać życiodajnej Łaski stawia człowieka w sytuacji osądu. O tym mówił już święty Paweł w Liście do Koryntian, rozdział 10, gdzie przestrzega przed przyjmowaniem Ciała Pańskiego bez namysłu i właściwej intencji. Jeśli czyni się to bez namysłu to, jak mówi święty Paweł, „winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej” (1 Kor 11, 27-29). Lepiej osobom, które w tym momencie znajdują się w sytuacji zagmatwanej, dostarczyć środków do tego, aby prowadzić ich do uproszczenia sytuacji życiowej i nawrócenia. To zdecydowanie lepsze niż konfrontowanie ich z osądzającą siłą sakramentu oraz narażanie na potępienie. W niektórych sytuacjach Kościół musi zachowywać się jak dobra matka. Jeśli czegoś zakazuje, to nie dlatego, że nie kocha swojego dziecka, a przeciwnie: „nie wsadzaj palców do kontaktu, bo prąd jest dobry, ale działa w inny sposób””.

Cały wywiad można przeczytać na stronie: http://www.fronda.pl/a/ks-dr-hab-robert-skrzypczak-dla-frondapl-interpretacja-biskupow-zmienia-nauczanie-kosciola,78644.html

Warto ponadto przeczytać:
„Znikające przykazanie” – http://gosc.pl/doc/1941847.znikajace-przykazanie
„List biskupów ws. „Amoris Laetitia”” – http://www.deon.pl/religia/wiara-i-spoleczenstwo/art,1248,list-biskupow-ws-amoris-laetitia-pelny-tekst.html
„Papież chwali interpretację adhortacji „Amoris laetitia”” – https://ekai.pl/wydarzenia/ostatnia_chwila/x103412/papiez-chwali-interpretacje-adhortacji-amoris-laetitia/
„Papież o tym, że „Amoris Laetitia” dopuszcza Komunię dla rozwodników” – http://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,4796,papiez-chwali-interpretacje-adhortacji-amoris-laetitia.html
(W Argentynie: „…- Jeśli rozpozna się, że w konkretnym przypadku istnieją ograniczenia, które zmniejszają odpowiedzialność i winę, szczególnie gdy osoba uważa, iż popadłaby w kolejne uchybienia, ze szkodą dla dzieci z nowego związku, „Amoris laetitia” otwiera możliwość dopuszczenia do sakramentów pojednania i Eucharystii – piszą hierarchowie”).
„Powstaje vademecum dla duszpasterzy związków niesakramentalnych” – https://ekai.pl/wydarzenia/polska/x103413/powstaje-vademecum-dla-duszpasterzy-zwiazkow-niesakramentalnych/
(W Polsce: „…- Nie ma natomiast możliwości, by osoby żyjące w związkach niesakramentalnych mogły przystępować do komunii świętej. Takie głosy były szczególnie mocne po ostatnim spotkaniu duszpasterzy związków niesakramentalnych. Będziemy przypominać te prawdy, zawarte już w „Familiaris consortio” – podkreślił dyrektor KODR”).

ZAPRASZAMY do przeczytania artykułu Franciszka Kucharczaka zamieszczonego w “Gościu Niedzielnym” pt. “Znikające przykazanie” – http://gosc.pl/doc/1941847.znikajace-przykazanie .

Fragmenty:
“Chyba mamy już dziewięć przykazań. „Nie cudzołóż” wypadło, bo dziś, w dobie powszechnej empatii, sympatii i tolerancji, nikt nie cudzołoży. Już nie ma cudzołożników, są – w najgorszym razie – „rozwodnicy”. I co z tego, że pojęcie to mieści zarówno tych, którzy mimo niewierności małżonka trwają wierni złożonemu ślubowi, jak i tych, którzy złamali dane słowo i zawarli ponowne związki? To nawet lepiej – mając w jednym worku tych, co nie odcięli sobie drogi do sakramentów i tych, którzy to zrobili, łatwiej domagać się Komunii dla tych drugich. I to się właśnie dzieje”.
„Ale sugestie o Komunii dla osób, które obiektywnie trwają w grzechu są, moim zdaniem, komunikatem: Ach, cóż, złamanie przysięgi małżeńskiej to nic takiego. Jeśli to zrobicie, już my zadbamy, żeby wasze nowe stadło praktycznie niczym się nie różniło od sakramentalnego małżeństwa.
I w ten oto sposób, w obliczu szalejącego genderyzmu, zamiast skupić się na umocnieniu małżeństw i rodzin, zajmujemy się umacnianiem małżeńskich i rodzinnych nieprawidłowości. Utrzymuje to żyjących w ponownych związkach w złudzeniu, że nie muszą niczego zmieniać, a w sakramentalnych małżonkach wzmaga głos pokusy, że wierność to przeżytek”.

Cały artykuł jest na stronie: http://gosc.pl/doc/1941847.Znikajace-przykazanie .

13 września 2016 roku Katolicka Agencja Informacyjna (KAI) podała następujący komunikat:

„Papież Franciszek pochwalił wskazówki nt. duszpasterstwa osób rozwiedzionych, które zawarły ponowne związki małżeńskie, ogłoszone przez biskupów regionu Buenos Aires. Ojciec Święty napisał do nich list, w którym stwierdził, że ich dokument „w pełni wyjaśnia sens ósmego rozdziału” jego adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”. – Nie ma innych interpretacji – stwierdził papież.
Źródło: https://ekai.pl/wydarzenia/ostatnia_chwila/x103412/papiez-chwali-interpretacje-adhortacji-amoris-laetitia/ .

Wzmiankowany wyżej list biskupów z Argentyny, który pochwalił papież Franciszek, zawiera m.in. możliwość dopuszczenia do Komunii św. małżonków sakramentalnych, którzy obiektywnie trwają w grzechu ciężkim (cudzołóstwie). Świadczy o tym następujący fragment listu argentyńskich biskupów:

„6) W innych bardziej skomplikowanych okolicznościach i kiedy nie można było stwierdzić nieważności małżeństwa, wyżej wymieniona opcja może nie być wykonalna. Niemniej jednak jest nadal możliwa droga rozeznawania. Jeśli dochodzi się do rozpoznania, że w konkretnym przypadku istnieją okoliczności łagodzące odpowiedzialność i winę (por. AL 301-302), szczególnie jeśli bierze się pod uwagę dobro dzieci z nowego związku, Amoris Laetitia otwiera możliwość przystąpienia do sakramentów: pojednania i Eucharystii (por. AL przypisy 336 i 351). One dzięki sile łaski przyczyniają się do dalszego dojrzewania i wzrostu takich osób”.
Źródło: http://www.deon.pl/religia/wiara-i-spoleczenstwo/art,1248,list-biskupow-ws-amoris-laetitia-pelny-tekst.html

W tym samym dniu 13 września 2016 roku Katolicka Agencja Informacyjna (KAI) opublikowała wypowiedź ks. Przemysława Drąga – Dyrektora Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin (KODR), który zapewnił, że:

Nie ma natomiast możliwości, by osoby żyjące w związkach niesakramentalnych mogły przystępować do komunii świętej. Takie głosy były szczególnie mocne po ostatnim spotkaniu duszpasterzy związków niesakramentalnych. Będziemy przypominać te prawdy, zawarte już w „Familiaris consortio” – podkreślił dyrektor KODR”.
Źródło: https://ekai.pl/wydarzenia/polska/x103413/powstaje-vademecum-dla-duszpasterzy-zwiazkow-niesakramentalnych/.

Witajcie Kochani,

wielu z Sycharków w naszej wspólnocie jest w sytuacji, gdzie ich sakramentalny współmałżonek żyje w drugim związku. Stąd bierze się m.in. nasze zainteresowanie opublikowaną adhortacją papieża Franciszka „Amoris Laetitia”, która bezpośrenio dotyczy naszych małżeństw, w szczególności naszych współmałżonków żyjących w drugich niesakramentalnych związkach, których kochamy i na zbawieniu, których nam bardzo zależy.

Niestety adhortacja „Amoris Laetitia” wywołuje sprzeczne z nauką Kościoła interpretacje zawartych w niej treści. Swoimi poważnymi wątpliwościami podzielił się ks. biskup Athanasius Schneider w liście pt. „Amoris Laetitia – potrzeba wyjaśnienia”, gdzie zwraca uwagę na niejednoznaczne fragmenty adhortacji pozwalające na różne interpretacje.

Na szczęście „Prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller przestrzegł przed takimi interpretacjami adhortacji „Amoris laetitia”, które zaprzeczają nauczaniu Kościoła. Podczas prezentacji w Madrycie swej książki „Informe sobre la esperanza” (Raport o nadziei) podkreślił, że „nie można żyć w stanie łaski, a zarazem w stanie grzechu”. Dodał, że „Kościół nie może zmieniać prawa Bożego, w tym nauki o nierozerwalności małżeństwa”. „Nie można mówić Jezusowi «tak» w Eucharystii i «nie» w małżeństwie. Jest to obiektywna sprzeczność” – powiedział niemiecki kardynał kurialny. Wyjaśnił, że każdy, kto znajduje się w stanie grzechu śmiertelnego, musi najpierw przystąpić do sakramentu spowiedzi i tego nie może zmienić ani papież, ani sobór powszechny”.
Źródło: „Gość Niedzielny” – http://gosc.pl/doc/3134383.Komunia-dla-rozwodnikow-Kard-M-ller-ostrzega

Dla nas Sycharków i wszystkich wiernych czekających na powrót swoich sakramentalnych małżonków, którzy są w drugich związkach rodzą się bardzo ważne pytania:
Jak ta cała sytuacja (po opublikowaniu adhortacji AL) pomoże naszym sakramentalnym małżonkom w drugich związkach powrócić na drogę wiary i wypełniania woli Bożej w sakramencie małżeństwa (wypełniania przysięgi małżeńskiej) oraz w wyjściu ze związku niesakramentalnego i powrocie do nas?
Czy będzie im w tej sytuacji takiego zamieszania łatwiej czy trudniej do nas wrócić, słysząc tak sprzeczne ze sobą interpretacje?
Czy w obliczu tak różnych interpretacji adhortacji „Amoris Laetitia” łatwiej czy trudniej będzie kapłanom realizować ich podstawowe powołanie zabiegania o zbawienie dusz, a szczególnie dusz naszych współmałżonków, którzy żyją w drugich związkach?

Na koniec z ostatniej chwili przykład z życia wzięty:
Dzisiaj rano w piątek 20 maja 2016 roku Marzena Nowak – liderka naszego Ogniska w Opolu spotkała w czasie pracy znajomą Sycharkę, która opowiedziała o swoim znajomym, który jest kawalerem i poznał sakramentalą mężatkę, która jest w trakcie rozwodu. Od pewnego czasu spotykają się razem, są sobą zauroczeni. On jest zachwycony, że ona jest osobą bardzo wierzącą i chodzi często do kościoła. Usłyszał od niej, że papież Franciszek pozwolił przyjmować Komunię św. takim osobom jak ona. Usprawiedliwiała swój związek z innym mężczyzną tym, że „przecież papież Franciszek pozwolił” i nie widziała w tym żadnej sprzeczności z wiarą.

Z Bożym pozdrowieniem,
Andrzej Szczepaniak

Kochani, otrzymaliśmy odpowiedzi od księży biskupów niemieckich, austriackich i szwajcarskich – http://sychar.org/pismo/synod/Synod2015-odpowiedzi-biskupow-niemieckich-austriackich-szwajcarskich-tlumaczenie-na-j.polski.pdf – na nasz list wysłany do nich w maju br. w związku z bardzo krzywdzącym nas wiernych małżonków głośnym forsowaniem przez niektóre środowiska katolików, w tym także osób duchownych, pomysłu dopuszczenia do Komunii św. naszych współmałżonków żyjących w niesakramentalnych związkach, którym dałoby ono poczuciem komfortu duchowego życia w grzechu, poczucie akceptacji przez Kościół ich cudzołożnego związku.

Już samo publiczne rozważanie takiej możliwości w ogromnym stopniu krzywdzi tych małżonków, którzy wiernie czekają na powrót swojego sakramentalnego współmałżonka, który uwikłał się w niesakramentalny związek – osłabia ich wiarę, odbiera nadzieję, wzbudza poczucie niesprawiedliwości.

W liście do księży biskupów podaliśmy konkretne przykłady zgorszenia i osłabiania wiary zarówno u tych, co są w niesakramentalnych związkach jak i u tych, co wiernie czekają na powrót współmałżonka.

Z treścią listów do księży biskupów można się zapoznać pod adresem:

http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015maj-37-Kardinal-Reinhard-Marx-po-polsku.pdf – wersja polska

http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015maj-37-Kardinal-Reinhard-Marx-po-niemiecku.pdf  – wersja niemiecka

Odpowiedzi biskupów z Niemiec, Austrii i Szwajcarii przetłumaczone na j. polski:

http://sychar.org/pismo/synod/Synod2015-odpowiedzi-biskupow-niemieckich-austriackich-szwajcarskich-tlumaczenie-na-j.polski.pdf

Poniżej oryginały odpowiedzi w j. niemieckim:

Ks. Kard. Reinhard Marx – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.25-od-Niemcy-Munchen-kard-Reinhard-Marx-po-niemiecku.pdf

Ks. Kard. Rainer Maria Woelki – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.18-od-Niemcy-kard-Rainer-Maria-Woelki-po-niemiecku.pdf

Ks. Kard. Kurt Koch – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.15-od-Watykan-kard-Kurt-Koch-po-niemiecku.pdf

Ks. Kard. Christoph Schönborn – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.16-od-Austria-kard-Christoph-Schonborn-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Alois Schwartz – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.08-od-Niemcy-Klagenfurt-bp-Alois-Schwarz-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Felix Genn – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.08-od-Niemcy-Munster-bp-Felix-Genn-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Manfred Melzer – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.10-od-Niemcy-Koln-bp-Manfred-Melzer-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Ludwig Schick – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.08-od-Niemcy-Bamberg-bp-Ludwig-Schick-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Ludwig Schwarz – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.18-od-Austria-bp-Ludwig-Schwarz-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Klaus Küng – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.19-od-Austria-bp-Klaus-Kung-po-niemiecku.pdf

Ks. bp Ansgar Puff – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.30-od-Niemcy-Koln-bp-Ansgar-Puff-po-niemiecku.pdf

Ks. bp Jean-Marie Lovey – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07-03-od-Szwajcaria-Sitten-bp-Jean-Marie-Lovey-po-niemiecku.pdf

Ks. bp  Berno Elbs – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07.01-od-Austria-bp-Benno-Elbs-po-niemiecku.pdf

Pozostała korespondencja do papieża Franciszka i biskupów włoskich:

– http://sychar.org/?p=4689

– http://sychar.org/?p=4233

– http://sychar.org/category/synod/

Cały list Domowego Kościoła do papieża  Franciszka można przeczytać na stronie „Gościa Niedzielnego”: http://gosc.pl/doc/2580749.Domowy-Kosciol-napisal-list-do-Franciszka

Poniżej fragment listu:

„Pragniemy zaświadczyć, że te niełatwe zobowiązania formacyjne dają nam siłę do posługi. Dlatego jesteśmy głęboko przekonani, że jakiekolwiek rozmywanie nauki Chrystusa o małżeństwie, czy niewłaściwe „wychodzenie naprzeciw” osobom, które nie mogą trwać w sakramentalnej Komunii z Chrystusem, nie będą budowały Kościoła, nie przyczynią się do wzrostu małżonków, tak naprawdę nie pomogą tym osobom w drodze do Boga, nie doprowadzą do prawdziwego szczęścia. Dostrzegamy cierpienie wielu osób żyjących w związkach niesakramentalnych. Sami niejednokrotnie doświadczamy bólu życia bez sakramentów przez nasze dzieci, rodzeństwo, przyjaciół. Nie odrzucamy ich i nie potępiamy. Jesteśmy jednak głęboko przekonani, że właściwą drogą wyjścia naprzeciw osobom w takiej sytuacji jest pełne prawdy i miłości towarzyszenie im i wspieranie na drodze powrotu do sakramentalnego zjednoczenia z Chrystusem.

Doświadczenie nasze jako małżonków i doświadczenie dwóch tysięcy lat historii Kościoła, pokazuje, że wymagania i konkretne zachowywanie nauki Chrystusa daje wzrost, a próba szukania swego rodzaju „drogi na skróty”, jaką proponują niektórzy teologowie, niszczy i oddala od Boga. Prosimy, aby jasny i mocny przekaz o pięknie i wartości nierozerwalnego sakramentalnego małżeństwa mężczyzny i kobiety był umocnieniem dla tych, którzy pragną żyć w posłuszeństwie Chrystusowej Ewangelii”.

Warto zwrócić uwagę na komentarz pod listem, w którym podany jest link do tekstu omawiającego „Instrumentum Laboris” – http://vaticaninsider.lastampa.it/vatican-insider-polacco/articolo/articolo/42029/ .

 

 

 

Poniżej można przeczytać odpowiedzi na nasze listy do Papieża Franciszka, kilkunastu księży kardynałów ojców synodalnych, wszystkich czynnych biskupów włoskich (ok. 240), biskupów niemieckich, austriackich i szwajcarskich (ok. 90), a wcześniej wysłanych do biskupów polskich (ok. 140), gdzie sygnalizowaliśmy zagrożenia związane z takim trendem w Kościele katolickim, który chce dostosować naukę Chrystusa do oczekiwań ducha tego świata, który godzi w naszą wiarę w nierozerwalność małżeństwa i zwyczajnie po ludzku przez zgorszenie nas krzywdzikrzywdzi wiernych małżonków czekających na powrót swoich współmałżonków, osłabiając naszą wiarę i nadzieję, a z drugiej strony dając komfort duchowy zdradzających nas i Chrystusa współmałżonków…
Chodzi o czystość wiary i o skuteczność Słowa Bożego, które uzdrawia i zbawia tym skuteczniej, im wierniej i czyściej ta Boża Prawda jest głoszona. Bo jak powiedział w rozmowie z Andre Frossardem św. Jan Paweł II najważniejszym zdaniem w Biblii jest zdanie: „Prawda was wyzwoli” (J 8, 31n).
Dziękujemy wszystkim ofiarodawcom, którzy pomogli nam finansować koszty tej akcji (wysyłka, książki, DVD, tłumaczenia). Prosimy cały czas o dalsze wsparcie, które jest potrzebne, aby pokryć wszystkie koszty związane z tą naszą akcją…

List do Papieża Franciszka i Księży Biskupów

Warszawa, dnia 3 maja 2015 r.

Jego Świątobliwość
Papież Franciszek

Umiłowany Ojcze Święty!

W lutym 2015 roku wysłaliśmy w imieniu Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR drugi list do Ojca Świętego i do kilkunastu ojców synodalnych oraz do wszystkich czynnych włoskich biskupów. W tym liście wyraziliśmy głębokie zaniepokojenie propozycjami, które pojawiły się na ostatnim Synodzie, dopuszczenia do Komunii Świętej małżonków sakramentalnych żyjących w permanentnym ciężkim grzechu, łamiących własną przysięgę oraz 6 i 9 przykazanie Dekalogu.

We Wspólnocie te propozycje odbieramy jako zgorszenie, propozycje bardzo nas krzywdzące tj. małżonków czekających na powrót swoich współmałżonków ze związków niesakramentalnych, osłabiające wolę trwania w wierności małżeńskiej, zwłaszcza u tych słabszej wiary i powodujące większy komfort duchowy życia w grzechu u naszych zdradzających nas małżonków w drugich związkach. Już samo publiczne rozważanie możliwości dopuszczenia do Komunii Świętej małżonków łamiących własną przysięgę, bardzo nas krzywdzi, albowiem na własnej skórze odczuwamy gorszące skutki tych propozycji, de facto godzących w Chrystusową zasadę nierozerwalności małżeństwa. Bardzo nam zależy na tym, aby nasz głos porzuconych, wiernych, kochających małżonków został usłyszany przez wszystkich, którym leży na sercu ratowanie małżeństw w kryzysie (także tych po rozwodzie i gdy współmałżonek jest w drugim związku, w którym są dzieci).

Ostatnio do naszej Wspólnoty dotarły wytyczne synodalne (Lineamenta). Ten ważny tekst zawiera pytania z zakresu spraw, które bezpośrednio dotyczą sakramentalnych małżonków – członków naszej Wspólnoty. Chcielibyśmy odnieść się do 3 pytań zawartych w tym dokumencie:

1. Pytanie postawione na samym początku dokumentu: Czy opis rzeczywistości rodziny, przedstawiony w Relatio Synodi odpowiada temu, co obecne jest i stwierdzane w dzisiejszym Kościele i społeczeństwie? O jakie brakujące aspekty można go uzupełnić?

Naszym zdaniem w dokumencie Relatio Synodi brakuje uwypuklenia podstawowej prawdy, że każde małżeństwo w kryzysie (także po rozwodzie i gdy sakramentalni małżonkowie wchodzą w nowe związki, w których rodzą się dzieci) ma szanse być uzdrowione na drodze nawrócenia i współpracy z Bożą łaską wypływającą z sakramentu małżeństwa. Mamy przykłady świadectw w naszej Wspólnocie nawróceń i powrotów do siebie małżonków ze związków niesakramentalnych, w których urodziły się dzieci. Mamy również grupę wsparcia „Samarytanka” na naszym internetowym Forum Pomocy (www.kryzys.org) dla powracających małżonków z niesakramentalnych związków, gdzie małżonkowie mogą udzielać sobie wsparcia i dzielić się doświadczeniem jak z miłością wychowywać dzieci zrodzone w drugich związkach.

Brakuje w dokumencie jednoznacznego wskazania, że dla sakramentalnego męża żona, a dla żony jej sakramentalny mąż powinien być absolutnie pierwszym człowiekiem, którego kocham. Nie matka ani ojciec, nawet nie rodzone dziecko, tylko właśnie współmałżonek. W naszej Wspólnocie ten Boży porządek miłości jest mocno akcentowany.

Brakuje nam jasnego wskazania ze strony Kościoła, duszpasterzy, którzy również w tej sprawie są podzieleni. Jedni duchowni uważają, że małżeństwa nie da się uratować, gdy w drugim związku jednego z małżonków pojawiają się dzieci. Argumentują to swoje stanowisko priorytetowym obowiązkiem zatroszczenia się o dziecko, który to obowiązek ich zdaniem wynika z naturalnego prawa dzieci do posiadania rodziny składającej się z obojga rodziców. Inni natomiast duszpasterze, podobnie jak my we Wspólnocie, uważają, że priorytetem zgodnym z porządkiem miłości i wolą Pana Jezusa („Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela” Mt 19,6) jest to, aby małżonkowie sakramentalni byli razem, by wypełniali zobowiązania wynikające z przysięgi małżeńskiej, aby ich żaden człowiek (także dziecko) nie rozdzielał. Brak jasnego w tym względzie wskazania duszpasterskiego powoduje zamęt. W Polsce jest bardzo wielu sakramentalnych małżonków żyjących w drugich niesakramentalnych związkach, w których przyszły na świat dzieci.

Brakuje podania jasnego drogowskazu jak ma się zachować sakramentalny małżonek w sytuacji, gdy w jego drugim niesakramentalnym związku jest dziecko, a prawowity sakramentalny małżonek jest gotowy do pojednania i odbudowy małżeństwa.

W dokumencie Relatio Sinodi brakuje również tej prawdy, że przysięga małżeńska w jednakowym stopniu obowiązuje wszystkich sakramentalnych małżonków – tych co skrzywdzili i tych, co zostali skrzywdzeni, gdyż w przysiędze małżeńskiej nie ma klauzul dodatkowych warunkujących jej ważność.

2. Pytanie postawione w p. 37 Lineamenta: Jak sprawić, aby procedury stwierdzenia nieważności były bardziej dostępne, uproszczone i – jeśli to możliwe – bezpłatne?

W związku z tym pytaniem obawiamy się, że uproszczenie procedury może skutkować zaniżeniem kryteriów dochodzenia do ustalenia prawdy. Jan Paweł II i Benedykt XVI mocno podkreślali, że zarówno sprawiedliwość, jak i miłość, muszą rozwijać się w stałym odniesieniu do prawdy.

3. Pytanie postawione w p. 38 Lineamenta: Czy duszpasterstwo sakramentalne wobec osób rozwiedzionych w nowych związkach wymaga dalszego pogłębienia, uwzględniając także praktykę prawosławną i mając na uwadze „rozróżnienie obiektywnej sytuacji grzechu i okoliczności łagodzących” (52)? Jakie są perspektywy, w jakim kierunku należy podążać? Jakie są możliwe kroki? Jakie sugestie, aby zapobiegać różnego rodzaju przeszkodom, które nie są potrzebne i konieczne?

W tym punkcie mamy następujące pytania: Jak sobie radzi Kościół Prawosławny z sytuacjami, gdy po pobłogosławieniu drugiego związku jednego z sakramentalnych współmałżonków, jego pierwszy sakramentalny współmałżonek nawraca się, chce powrócić do swojego współmałżonka i pojednać się? Czy nadal uznaje ten drugi związek za ważny i mu w dalszym ciągu błogosławi? Czy zdaje sobie sprawę z poczucia krzywdy i niesprawiedliwości jaką może odczuwać ten pierwszy sakramentalny małżonek, gdy w wyniku takiej praktyki duszpasterskiej, która stoi w sprzeczności z zasadą nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa, pozostawia go samemu sobie? Po czyjej stronie Kościół Prawosławny w takiej sytuacji staje? Myślimy, że warto zadać to pytanie tym wszystkim teologom, którzy optują za przyjęciem w Kościele Katolickim opcji prawosławnej w kwestii dopuszczenia do Komunii Świętej sakramentalnych małżonków żyjących w drugich niesakramentalnych związkach.

Jak rozumieć zacytowane w pytaniu stwierdzenie „rozróżnienie obiektywnej sytuacji grzechu i okoliczności łagodzących” (52)? Czy „okoliczności łagodzące” w jakikolwiek sposób osłabiają ważność przysięgi małżeńskiej i zwalniają z zobowiązań z niej wynikających?

Ojcze Święty, prosimy o stanowczą obronę nierozerwalności sakramentu małżeństwa oraz przypominanie, że w sytuacji kryzysu warunkiem przystępowania do Komunii Świętej jest nawrócenie i dążenie do wypełniania przysięgi małżeńskiej. Mamy głęboką nadzieję, że nasz zaniepokojony głos wiernych przymierzu małżeńskiemu małżonków dotrze do Ojca Świętego i ojców synodalnych, że dodatkowo nie będzie się nas krzywdzić propozycjami godzącymi w zasadę nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa – godzącymi w nasze małżeństwa.

W załączeniu przesyłamy drugą książkę Sycharowską pt. Sychar. Jak kochać nieślubne dzieci? Powroty z niesakramentalnych związków. Świadectwa – zawierającą świadectwa małżonków sakramentalnych, którzy powrócili do siebie w sytuacjach, po ludzku patrząc beznadziejnych, gdyż w drugich związkach urodziły im się dzieci. Ich nawrócenie jest przykładem jak z pomocą łaski Bożej można realizować wolę Bożą zapisaną w przysiędze małżeńskiej i w zdaniu św. Augustyna: „Jeśli Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu”. W książce pokazany jest los ich dzieci, jak w tak złożonej sytuacji można je wychowywać i kochać. Okazuje się, że z Bożą pomocą, gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, jest to możliwe. Do książki dołączona jest płytka DVD ze świadectwami m.in. małżonków, którzy wyszli z niesakramentalnych związków (gdzie są dzieci), aby pojednać się ze swoimi prawowitymi małżonkami.

Z radością i ufnością, z naszą modlitwą za Twój Święty Pontyfikat, w imieniu Wspólnoty

Andrzej Szczepaniak – lider, współzałożyciel Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR
Ks. Paweł Dubowik – Krajowy Duszpasterz Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR

Oryginalny list do papieża Franciszka:

http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015maj-papiez-Franciszek-po-wlosku-skan.pdf – w j. włoskim
http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015maj-papiez-Franciszek-po-polsku-skan.pdf – w j. polskim

Odpowiedzi Księży Biskupów:

Papież Franciszek – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.18-od-Watykan-papiez-Franciszek-po-polsku.pdf

Papież Benedykt XVI – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.09-od-papiez-BenedyktXVI-po-polsku.pdf

Ks. Kard. Zenon Grocholewski – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.3-od-Wlochy-kard-Zenon-Grocholewski-po-polsku.pdf

Ks. Kard. Stanisław Ryłko – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.11-od-kard.StanislawRylko-po-wlosku.pdf

Ks. Kard. Georg Pell – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06-25-od-Wlochy-Watykan-kard-Georg-Pell-po-wlosku.pdf

Ks. Kard. Raymond Leo Burke – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07.03-od-Watykan-kard-Raymond-Leo-Burke-po-wlosku.pdf

Ks. Kard. Reinhard Marx – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.25-od-Niemcy-Munchen-kard-Reinhard-Marx-po-niemiecku.pdf

Ks. Kard. Rainer Maria Woelki – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.18-od-Niemcy-kard-Rainer-Maria-Woelki-po-niemiecku.pdf

Ks. Kard. Kurt Koch – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.15-od-Watykan-kard-Kurt-Koch-po-niemiecku.pdf

Ks. Kard. Christoph Schönborn – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.16-od-Austria-kard-Christoph-Schonborn-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Alois Schwartz – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.08-od-Niemcy-Klagenfurt-bp-Alois-Schwarz-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Felix Genn – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.08-od-Niemcy-Munster-bp-Felix-Genn-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Manfred Melzer – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.10-od-Niemcy-Koln-bp-Manfred-Melzer-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Ludwig Schick – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.08-od-Niemcy-Bamberg-bp-Ludwig-Schick-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Ludwig Schwarz – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.18-od-Austria-bp-Ludwig-Schwarz-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Klaus Küng – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.19-od-Austria-bp-Klaus-Kung-po-niemiecku.pdf

Ks. Abp Bruno Forte – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.03-od-Wlochy-Chieti-abp-Bruno-Forte-po-wlosku.pdf

Ks. Bp Paolo Urso – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.09-od-Wlochy-bp-PaoloUrso-po-wlosku.pdf

Ks. Bp Luigi Bressan – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.17-od-Wlochy-bp-Luigi-Bressan-po-wlosku.pdf

Ks. Bp Pietro Fragnelli – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.18-od-Wlochy-bp-Pietro-Fragnelli-po-wlosku.pdf

Ks. bp Ansgar Puff – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.30-od-Niemcy-Koln-bp-Ansgar-Puff-po-niemiecku.pdf

Ks. bp Jean-Marie Lovey – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07-03-od-Szwajcaria-Sitten-bp-Jean-Marie-Lovey-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Giampaolo Crepaldi – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07-02-od-Wlochy-abp-Giampaolo-Crepaldi-po-wlosku.pdf

Ks. Bp Francesco Cavina – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07.13-od-Wlochy-bp-Francesco-Cavina-po-wlosku.pdf

Ks. bp  Berno Elbs – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07.01-od-Austria-bp-Benno-Elbs-po-niemiecku.pdf

Odpowiedzi biskupów z Niemiec, Austrii i Szwajcarii przetłumaczone na j. polski:

http://sychar.org/pismo/synod/Synod2015-odpowiedzi-biskupow-niemieckich-austriackich-szwajcarskich-tlumaczenie-na-j.polski.pdf

::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::

Warszawa, dnia 2 lutego 2015 r.

Jego Świątobliwość
Papież Franciszek

Umiłowany Ojcze Święty!

Należymy do Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR, której charyzmat streszcza się w zdaniu: Każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania!, czyli, że każdy małżonek ma szansę się nawrócić i wypełnić wolę Bożą zapisaną w ślubowanej przed Bogiem przysiędze małżeńskiej. W naszej Wspólnocie jest wielu małżonków porzuconych przez swoich sakramentalnych współmałżonków, którzy uwikłali się w niesakramentalne związki.

Jesteśmy bardzo zaniepokojeni propozycjami jakie pojawiły się w październiku podczas Synodu dopuszczenia do Komunii Św. małżonków sakramentalnych żyjących w permanentnym ciężkim grzechu, łamiących własną przysięgę oraz 6 i 9 przykazanie Dekalogu. Propozycje te nie zostały odrzucone przez ojców synodalnych. Temat ten będzie dalej dyskutowany, a to rodzi dalszy niepokój i przynosi negatywne skutki (osłabianie woli trwania w wierności u tych słabszej wiary i większy komfort duchowy życia w grzechu u naszych zdradzających nas małżonków w drugich związkach), które my jako małżonkowie wyraźnie odczuwamy. To dlatego wysłaliśmy przed Synodem nasze świadectwa Jego Świątobliwości i kilkunastu ojcom synodalnym, aby na te negatywne aspekty zwrócić uwagę, by nas dodatkowo nie krzywdzić i nie osłabiać naszej wiary takimi propozycjami.

Przykładem negatywnych skutków tej dyskusji jest wypowiedź żony jednego z liderów naszej Wspólnoty, która żyje w związku niesakramentalnym z innym mężczyzną i nie ma zamiaru do niego wracać. Ostatnio powiedziała mu z uśmiechem na twarzy: I tak niedługo będę mogła przystępować do Komunii Świętej.

Inna wypowiedź na naszym internetowym Forum Pomocy (www.kryzys.org) pokazująca jak w toku takich dyskusji, zamętu trudniejsza się staje sprawa powrotu prawowitych małżonków do siebie, jak bardzo osłabia to wierność niektórych porzuconych małżonków i utwierdza w grzesznym związku tych, co zdradzają współmałżonka:
Ja podziwiam ludzi, którzy wiernie czekają na powrót współmałżonka, nawet, jeżeli minęły lata. Ale mnie samą, po ludzku trzyma tylko Sakrament i świadomość, że rezygnując z męża, rezygnuję z Boga. Bo gdybym odeszła, szybko lukę po mężu wypełniłby inny mężczyzna. A to nie byłoby w zgodzie z prawem Boga. Więc czekam, trwam, zmieniam siebie dopóki mam na to siły. (…)
Dlatego teraz, z całą odpowiedzialnością za siebie stwierdzam, że gdyby zezwolili na przyjmowanie Komunii ludziom w związkach niesakramentalnych, byłabym jedną z nich – MonikaMaria3”.
Źródło: www.kryzys.org/archiwum2014/viewtopic.php?p=385752#385752

Nasz niepokój budzi opublikowany punkt 52 w Relatio Synodi, który co prawda nie przeszedł większością 2/3 głosów, ale większość ojców synodalnych go poparła, w efekcie pozostawiła go do dalszej dyskusji. Oto treść tego punktu:

52. Zastanawiano się również nad możliwością dostępu rozwiedzionych, którzy ponownie zawarli związki małżeńskie, do sakramentów Pokuty i Eucharystii. Różni ojcowie synodalni opowiadali się za utrzymaniem obecnej dyscypliny na mocy konstytutywnej więzi między udziałem w Eucharystii a komunią z Kościołem i jego nauczaniem o nierozerwalnym małżeństwie. Inni opowiadali się za nie uogólnianym przyjęciem do stołu eucharystycznego w pewnych szczególnych sytuacjach i pod ściśle określonymi warunkami, nade wszystko, kiedy chodzi o przypadki nieodwracalne i związane z zobowiązaniami moralnymi wobec dzieci, które mogłyby znosić niesprawiedliwe cierpienia. Ewentualny dostęp do sakramentów musiałby być poprzedzony procesem pokutnym pod kierunkiem biskupa diecezjalnego. Trzeba jeszcze pogłębić tę kwestię, pamiętając przy tym bardzo mocno o rozróżnieniu między obiektywną sytuacją grzechu a okolicznościami łagodzącymi, zważywszy że „poczytalność i odpowiedzialność za działanie mogą zostać zmniejszone, a nawet zniesione” na skutek różnych „czynników psychicznych lub społecznych” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1735).
Źródło: www.kosciol.wiara.pl/doc/2213827.Relacja-III-Nadzwyczajnego-Synodu-Biskupow/9

Za przyjęciem tego punktu, a więc dalszym rozważaniem kwestii dopuszczenia małżonków żyjących w niesakramentalnych związkach do Komunii Świętej było 104 ojców, 74 przeciw, głosowało 178 ojców, 2/3 wynosiło 120 głosów.

W związku z tym 52 punktem warto byłoby tym 104 ojcom i wszystkim, którzy mają w tej konkretnej sprawie wątpliwości (czy dopuszczać do Komunii Świętej czy nie) zadać pytania:
1. Czy istnieją sakramentalne małżeństwa nie do uratowania, gdy jedno lub dwoje małżonków weszło w drugi niesakramentalny związek, w którym są dzieci? W Relatio Synodi w p. 52 jest mowa o przypadkach nieodwracalnych – jakie to są przypadki?
2. Czy jest możliwe, żeby człowiek mógł z góry przesądzać, że jakieś sakramentalne małżeństwo jest nieodwracalnie nie do uratowania, że jacyś małżonkowie nie mają szans się nawrócić?
3. Czy dziecko w drugim niesakramentalnym związku jest przeszkodą do pojednania i powrotu do siebie sakramentalnych małżonków?
4. Czy zgadzają się z tym, że zdanie: Co Bóg złączył, dziecko niech nie rozdziela? zawiera się w zdaniu z Ewangelii: Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela (Mt 19,6)?
5. Czy zdają sobie sprawę z tego, że już samo rozważanie dopuszczenia do Komunii Świętej naszych sakramentalnych współmałżonków żyjących w drugich związkach, gdzie są dzieci (a my mamy wielu członków Wspólnoty w takiej sytuacji), osłabi wolę trwania w wierności, zwłaszcza u tych słabszych wiarą, a z drugiej strony da poczucie większego komfortu duchowego u tych, co permanentnie łamią własną przysięgę małżeńską oraz 6 i 9 przykazanie Dekalogu.
6. Czy w tak trudnych sytuacjach porzucony, wierny, gotowy do pojednania małżonek może liczyć na pomoc Kościoła w powrocie współmałżonka z niesakramentalnego związku, w którym są dzieci?

Ojcze Święty, prosimy o stanowczą obronę nierozerwalności sakramentu małżeństwa oraz przypominanie, że w sytuacji kryzysu warunkiem przystępowania do Komunii Świętej jest nawrócenie i dążenie do wypełniania przysięgi małżeńskiej.

W załączeniu przesyłamy płytkę DVD ze świadectwami m.in. małżonków, którzy wyszli z niesakramentalnych związków (gdzie są dzieci), aby pojednać się ze swoimi prawowitymi małżonkami. Ania i Andrzej wrócili do siebie po 13 latach życia w niesakramentalnych związkach, w których urodziły im się dzieci: Ani – troje a Andrzejowi – jedno. Są żywym dowodem działania łaski sakramentu małżeństwa, że na powrót nigdy nie jest za późno, że nie ma sytuacji nieodwracalnych. W maju 2015 r. spodziewają się narodzin ich pierwszego dziecka!

Z radością i ufnością, z naszą modlitwą za Twój Święty Pontyfikat, w imieniu Wspólnoty

Andrzej Szczepaniak – lider, współzałożyciel Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR
Ks. Paweł Dubowik – Krajowy Duszpasterz Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR

Oryginalny list do papieża Franciszka:

http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015luty-papiez-Franciszek-po-wlosku-skan.pdf – w j. włoskim
http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015luty-papiez-Franciszek-po-polsku-skan.pdf – w j. polskim

Odpowiedzi Księży Biskupów:

Papieża Franciszka – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/Synod2015luty-Watykan-Papiez-Franciszek-2015.03.06.pdf

Ks. kard. Zenona Grocholewskiego – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/Synod2015luty-Kardynal-Zenon-Grocholewski-2015.03.05.pdf
Ks. kard. Velasio De Paolis – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/07-Synod2015luty-Watykan-Velasio-De-Paolis-2015.02.19-polski.pdf
Ks. kard. Carlo Caffarra – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/52-Synod2015luty-Bologna-Cardinal-Carlo-CAFFARRA-2015.02.20-polski.pdf
Ks. abpa Cesare Nosiglia – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/152-Synod2015luty-Torino-Arcivescovo-Cesare-Nosiglia-2015.03.06.pdf
Ks. abpa Francesco Pio Tamburrino – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/162-Synod2015luty-Foggia-Bovino-Arcivescovo-Francesco-Pio-Tamburrino-2015.03.05.pdf
Ks. abpa Bruno Forte – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/3-Synod2015luty-Chieti-Vasto-Arcivescovo-Bruno-FORTE-2015.03.06.pdf
Ks. bpa Mauro Parmeggiani z Tivoli, który napisał o „serdecznych podziękowaniach za nasz list, który czytał z wielką uwagą” i „obiecuje modlitwę i przesyła serdeczne pozdrowienia”.

:::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::

Warszawa, dnia 15 sierpnia 2014 r.

Jego Świątobliwość
Papież Franciszek

Umiłowany Ojcze Święty!

Należymy do Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR, która działa i rozwija się w Kościele Katolickim w Polsce od 2003 roku, której celem jest ratowanie małżeństw sakramentalnych przeżywających kryzys. W naszej Wspólnocie są m.in. małżonkowie, którzy zostali porzuceni i zależy im bardzo na odrodzeniu ich małżeństw. Ich sakramentalni współmałżonkowie są często w drugich niesakramentalnych związkach, w których są także nieślubne dzieci urodzone w tych drugich związkach, a mimo to są oni nadal otwarci na ich powrót. Trwająca ostatnio dyskusja o dopuszczeniu zdradzających małżonków do Komunii św. ma wpływ na to, że powrót uwikłanego w drugi związek współmałżonka staje się trudniejszy, gdyż w ten sposób u małżonków zaplątanych w grzech cudzołóstwa zanika świadomość, czym jest sakrament małżeństwa, jego nierozerwalność i stwarza im komfort duchowy życia w grzechu. Przykładem negatywnych skutków tej dyskusji jest wypowiedź żony jednego z członków naszej wspólnoty, która żyje w związku niesakramentalnym z innym mężczyzną i nie ma zamiaru do niego wracać. Ostatnio powiedziała mu z uśmiechem na twarzy: „I tak niedługo będę mogła przystępować do Komunii św.”.
We Wspólnocie SYCHAR wierzymy w to, że Pan Bóg daje dość łaski, żeby uzdrowić wszystkich sakramentalnych małżonków, uzdolnić ich do wypełnienia przysięgi małżeńskiej w każdej sytuacji kryzysu (także po rozwodzie i gdy są w drugich niesakramentalnych związkach), gdy tylko pójdą drogą nawrócenia, otworzą się na Niego i łaskę sakramentu małżeństwa. Taką drogę wiary w uratowanie każdego sakramentalnego małżeństwa przeżywającego kryzys, w każdej sytuacji, proponuje Wspólnota Trudnych Małżeństw SYCHAR, także tym, którzy są po rozwodzie w drugich związkach. Bo Pan Bóg małżonków sakramentalnych zawsze i w każdej sytuacji widzi razem, o czym świadczą Jego słowa zapisane w Ewangelii św. Mateusza: „A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela” (Mt 19, 6). Przysięga małżeńska w jednakowym stopniu obowiązuje wszystkich sakramentalnych małżonków – tych co skrzywdzili i tych, co zostali skrzywdzeni. W przysiędze nie ma klauzul dodatkowych warunkujących jej ważność. W małżeństwie sakramentalnym małżonkowie wypełniają wolę Bożą, realizując w codziennym życiu słowa przysięgi, którą przed Bogiem sobie składali: „(…) ślubuję ci wierność, miłość i uczciwość małżeńską oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci”. W tych słowach zapisana jest wola Boża dotycząca każdego sakramentalnego małżonka – w każdej sytuacji, także w tej najbardziej kryzysowej, gdy dochodzi do zdrady, wejścia w drugi związek, gdy w drugim związku pojawiają się nieślubne dzieci.

To wszystko, co proponujemy małżonkom sakramentalnym zawarte jest w naszej broszurze sycharowskiej i książce Anny Jednej zatytułowanej „SYCHAR. Ile jest warta twoja obrączka?”. Publikacje te uzyskały aprobatę władz kościelnych, które udzieliły imprimatur.
Jako wspólnota małżonków, którzy doświadczają kryzysu w swoim małżeństwie, wiemy, że najlepszym lekarstwem jest wyjście z samotności i życie w łączności ze Wspólnotą, po to, aby udzielać sobie wzajemnie pomocy w grupach samopomocowych np. w ogniskach, grupach 12 krokowych, mityngach, spotkaniach modlitewnych na skype, na internetowym Forum Pomocy, podczas rekolekcji, „Wakacji z SYCHAREM”, pielgrzymek, etc. Dzięki tym różnym formom wzajemnego wsparcia możemy mimo kryzysu wzrastać w coraz większej miłości do Boga i do współmałżonka, i żyć pełnią życia z Panem Bogiem! Na tym właśnie polega nasze „czekanie – nie czekając”, aby twórczo, do maksimum wykorzystać czas kryzysu, separacji, aby być dla współmałżonka Bożym drogowskazem, przykładem rozwoju duchowego, emocjonalnego, intelektualnego, fizycznego, zawodowego, itp.
Wspólnota Trudnych Małżeństw SYCHAR istnieje od 2003 roku i stanowi „oddolną” inicjatywę małżonków. Jej założycielami są małżonkowie, których sakramentalne związki małżeńskie, patrząc po ludzku, rozpadły się, a mimo to postanowili oni trwać w miłości i wierności, wypełniając złożoną przed Bogiem przysięgę. SYCHAR jest młodą wspólnotą, ale dynamicznie rozwijającą się. Powstaje wiele jej ognisk. Obecnie działa kilkadziesiąt ognisk Wspólnoty w Polsce i za granicą. Rdzeniem SYCHARU jest grupa liderów ognisk, moderatorów, opiekunów duchowych i współpracowników. Od 2012 roku Wspólnota ma Krajowego Duszpasterza mianowanego przez Episkopat Polski. Wszystkie te osoby podpisały „Wymagania dla założyciela, lidera i opiekuna duchowego ogniska sycharowskiego oraz moderatora i współpracownika Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR”, które zaczynają się od następującej preambuły:
„Wdzięczni Panu Bogu za dar Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR założyciele i liderzy ognisk sycharowskich oraz moderatorzy wspólnoty podejmują się dobrowolnej i odpowiedzialnej służby na rzecz małżonków. Jako sakramentalni małżonkowie są wierni zobowiązaniom wynikającym z przysięgi małżeńskiej, nie występują o rozwód, ani nie wyrażają zgody na rozwód, nie akceptują rozwodów i nie pomagają innym w rozwodach. W głębi serca są pewni swojej miłości do współmałżonka, starając się naśladować w tej miłości Pana Jezusa i gotowi są dawać świadectwo tej prawdzie. Wierzą w to, że każde trudne sakramentalne małżeństwo (na każdym etapie kryzysu, nawet po rozwodzie) jest do uratowania (charyzmat sycharowski). Dbają o własny rozwój duchowy i emocjonalny, w szczególności poprzez dążenie do korzystania z posługi stałego spowiednika bądź kierownika duchowego, regularne przystępowanie do sakramentów świętych i uczestniczenie w Eucharystii” .
Ojcze Święty, pragniemy podzielić się z Ojcem Świętym świadectwami małżonków czekających na powrót swoich współmałżonków z niesakramentalnych związków. Jednocześnie chcielibyśmy, aby te świadectwa dotarły do uczestników Synodu, poświęconego sprawom małżeństwa i rodziny, który rozpocznie się 5 października 2014 roku. O pomoc w tej sprawie zwróciliśmy się do Ks. Kard. Lorenzo Baldisseri, którego polecił nam Ks. Abp Konrad Krajewski. Wysłaliśmy mu nasze świadectwa z prośbą o wskazanie sposobu przekazania ich uczestnikom Synodu.

Z radością i ufnością, z naszą modlitwą za Twój Święty Pontyfikat,

Andrzej Szczepaniak – lider, współzałożyciel Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR
Ks. Paweł Dubowik – Krajowy Duszpasterz Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR

Załącznik: Pakiet „Pierwsza pomoc dla małżeństw”

Oryginalny list do papieża Franciszka:

http://sychar.org/pismo/synod/List-do-Papieza-Franciszka-2014.08.15-po-wlosku.pdf – w j. włoskim
http://sychar.org/pismo/synod/List-do-Papieza-Franciszka-2014.08.15-po-polsku.pdf – w j. polskim

Odpowiedzi Księży Biskupów:

Papież Franciszek – http://sychar.org/pismo/synod/Synod2014-list-od-papieza-2014.10.14.pdf

Ks. kard. Zenona Grocholewskiego – http://sychar.org/pismo/synod/Synod2014-Kardynal-Zenon-Grocholewski.pdf

Ks. kard. Brandmullera – http://sychar.org/pismo/synod/03-Synod2014-Kardynal-Walter-Brandmuller-Watykan.pdf

Ks. George Pella – http://sychar.org/pismo/synod/05-Sinodo2014-Kardynal-GeorgePell-Watykan.pdf

Ks. abpa – Luigi Bressan – http://sychar.org/pismo/synod/224-Synod2014-Arcybiskup-Luigi-Bressan-Trento.pdf

Ks. abpa Cesare Nosiglia – http://sychar.org/pismo/synod/152-Sinod2014-Arcybiskup-CesareNosiglia-Torino.pdf

Ks. abp Bruno Forte – http://sychar.org/pismo/synod/3-Synod2014-Arcybiskup-Bruno-Forte-Cieti-Vasto.pdf

Ks. bpa Simone Giusti – http://sychar.org/pismo/synod/205-Synod2014-Biskup-Simone-Giusti-Livorno.pdf

Ks. bpa Paolo Martinelli – http://sychar.org/pismo/synod/122-Synod2014-Biskup-Paolo-Martinelli-Milano.pdf

Ks. bpa Santo Marciano – http://sychar.org/pismo/synod/242-Synod2014-Biskup-Ordinariato-Roma-SANTOMarciano.pdf

Ks. bpa Francesco Cavina – http://sychar.org/pismo/synod/54-Synod2014-Biskup-Francesco-Cavina-Carpi.pdf

Ks. bp Agelo Mascheroni – http://sychar.org/pismo/synod/116-Synod2014-Biskup-Angelo-Mascheroni-Milano.pdf

Ks. bp Ivo Muser – http://sychar.org/pismo/synod/219-Synod2014-Biskup-Ivo-Muser-Bolsano-Bressanone.pdf

Ks. bp Pierantonio Tremolada – http://sychar.org/pismo/synod/123-Synod2014-Biskup-Pierantonio-Tremolada-Milano.pdf

Ks. bp Francesco Moraglia – http://sychar.org/pismo/synod/228-Synod2014-Patriarca-Francesco-Moraglia.pdf

Ks. bp Douglas Regattieri – http://sychar.org/pismo/synod/55-Synod2014-Biskup-Douglas-Regattieri-Cesena.pdf

Kochani,
nasze plany na najbliższy miesiąc, to przesłanie trzeciego listu do Papieża Franciszka, księży kardynałów w Watykanie i biskupów włoskich, do którego chcielibyśmy dołączyć przetłumaczoną na j. włoski naszą drugą książkę „Sychar. Jak kochać nieślubne dzieci? Powroty z niesakramentalnych związków”. Ten kolejny list byłby w zasadzie taki sam jak ostatnio wysłany do polskich księży biskupów (http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015-list-do-polskich-biskupow-18luty2015-skan-a.pdf), a więc zawierający nasze odpowiedzi na pytania skierowane do wszystkich wspólnot i stowarzyszeń katolickich zawarte w dokumencie „Lineamenta”. Więcej szczegółów na ten temat podałem w poprzednim wpisie: http://sychar.org/?p=4233 .
Ponadto chcielibyśmy również w tym samym czasie wysłać do wszystkich niemieckich, austriackich i szwajcarskich biskupów list (będący sumą argumentów poruszonych w obu listach wysłanych do Papieża Franciszka, biskupów polskich i włoskich), przetłumaczone na j. niemiecki obie książki Sycharowskie, płytkę DVD Video ze świadectwami. Warto przypomnieć, że przed Synodem zdecydowana większość  biskupów niemieckich opowiedziała się za dopuszczeniem małżonków łamiących własną przysięgę oraz 6 i 9 Przykazanie Dekalogu do Komunii św. – Apel biskupów niemieckich >> i Szokująca deklaracja niemieckich zakonników i zakonnic >>
Kochani, w związku z tym ogromnej wagi projektem chciałbym Was bardzo gorąco prosić o solidarną pomoc finansową. Aby urzeczywistnić ww. plany potrzeba ok. 20 tysięcy złotych (m.in. druk książek, koszty przesyłek, tłumaczenia). Bardzo proszę Was o wsparcie tej akcji. Niestety nie mamy na ten moment środków finansowych na koncie stowarzyszenia, a czasu na przygtotowania jest mało. To jest KAIROS – nasz czas dawania świadectwa światu…
Darowizny proszę wpłacać na konto naszego Stowarzyszenia – www.stowarzyszenie.sychar.info/konto :
Stowarzyszenie Trudnych Małżeństw SYCHAR
ul. Skaryszewska 12
03-802 Warszawa
„Darowizna na cele statutowe Stowarzyszenia”
PKO BP Oddział 9 w Warszawie
Nr konta: 54 1020 1097 0000 7102 0142 7392
Przy wpłacie w innej walucie z zagranicy należy podać nasz nr konta IBAN (Account number): PL 54 1020 1097 0000 7102 0142 7392 i kod SWIFT: BPKOPLPW
Stowarzyszenie opiera się wyłącznie na społecznej działalności Sycharków pełniącym w nim służbę Bogu i ludziom.
Jeszcze jedna prośba:
Kochani, zapytajcie proszę Waszych krewnych i przyjaciół czy nie chcieliby przysłużyć się tej wielkiej sprawie i nie mogliby wesprzeć nasz projekt darowizną.
Na koniec podaję link do artykułu opublikowanego przez agencję włoskiego episkopatu nt. naszej Wspólnoty:  http://www.agensir.it/pls/sir/v4_s2doc_b.rss?id_oggetto=307235
Z Bożym pozdrowieniem,
Andrzej Szczepaniak

Kochani,

chciałbym Wam przedstawić nasze kolejne działania związane z Synodem, po tym jak wysłaliśmy nasz pierwszy list do papieża Franciszka i kilkunastu ojców synodalnych oraz włoskich biskupów jeszcze przed rozpoczęciem Synodu w październiku 2014 r.

Po opublikowaniu na zakończenie Synodu dokumentu podsumowującego obrady „Relatio Synodi” nasz niepokój wzbudził opublikowany punkt 52 tego dokumentu  –   http://kosciol.wiara.pl/doc/2213827.Relacja-III-Nadzwyczajnego-Synodu-Biskupow/9 , w którym dalej rozważana jest możliwość  dopuszczenia małżonków żyjących  w  niesakramentalnych związkach do Komunii Św. Co prawda punkt ten nie uzyskał akceptacji większości 2/3 głosów, ale większość ojców synodalnych go poparła, w efekcie pozostawiła go do dalszej dyskusji.

W związku z tym  zdecydowaliśmy się wysłać w listopadzie 2014 r. list do polskich księży biskupów (ok. 140 księży). List ten konkretnie nawiązywał do kontrowersyjnego p. 52 „Relatio Synodi”, który nas bardzo zaniepokoił. Z jego treścią można się zapoznać pod adresem: http://sychar.org/pismo/synod/list-do-polskich-ksiezy-biskupow-2014.11.18.pdf  (przykładowy jeden z wysłanych listów). Otrzymaliśmy wtedy wiele odpowiedzi od polskich biskupów z podziękowaniami m.in. od sekretarza Episkopatu ks. bpa Artura G. Mizińskiego: http://sychar.org/pismo/biskup/synod/SekretarzGeneralnyEpiskopatu-2014.11.28.pdf

Po tej bardzo przychylnej reakcji polskich księży biskupów w lutym br. ten sam list (zawierający nasze pytania do ojców synodalnych dot. p. 52 „Relatio Synodi”) wysłaliśmy do papieża Franciszka, do kilkunastu ojców synodalnych i włoskich biskupów (ok. 260 księży). Ten drugi list do Włoch i Watykanu  zawierał dodatkowo płytkę DVD Video z naszymi świadectwami. Dotychczas otrzymaliśmy podziękowania od:

Papieża Franciszka – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/Synod2015luty-Watykan-Papiez-Franciszek-2015.03.06.pdf

ks. kardynała Zenona Grocholewskiego – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/Synod2015luty-Kardynal-Zenon-Grocholewski-2015.03.05.pdf
ks. kardynała Velasio De Paolis – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/07-Synod2015luty-Watykan-Velasio-De-Paolis-2015.02.19-polski.pdf
ks. kardynała Carlo Caffarra – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/52-Synod2015luty-Bologna-Cardinal-Carlo-CAFFARRA-2015.02.20-polski.pdf
ks. arcybiskupa Cesare Nosiglia – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/152-Synod2015luty-Torino-Arcivescovo-Cesare-Nosiglia-2015.03.06.pdf
ks. abpa Francesco Pio Tamburrino – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/162-Synod2015luty-Foggia-Bovino-Arcivescovo-Francesco-Pio-Tamburrino-2015.03.05.pdf
ks. abpa Bruno Forte – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/3-Synod2015luty-Chieti-Vasto-Arcivescovo-Bruno-FORTE-2015.03.06.pdf
ks. bpa Mauro Parmeggiani z Tivoli, który napisał o „serdecznych podziękowaniach za nasz list, który czytał z wielką uwagą” i „obiecuje modlitwę i przesyła serdeczne pozdrowienia”.

Ale to jeszcze nie był koniec naszych działań. 🙂

Również w lutym br. został wysłany kolejny list do polskich biskupów w związku z postsynodalnym dokumentem „Lineamenta”, zawierający pytania skierowane do wszystkich wspólnot i stowarzyszeń katolickich. W tym liście odnieśliśmy się konkretnie do trzech punktów. Z treścią tego listu można zapoznać się pod adresem: http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015-list-do-polskich-biskupow-18luty2015-skan-a.pdf  . Do listu była dołączona nasza najnowsza książka Sycharowska „Sychar. Jak kochać nieślubne dzieci? Powroty z niesakramentalnych związków” wraz z płytką DVD zawierającą m.in. świadectwa powrotów małżonków z niesakramentalnych związków.  Po tym liście nadeszło wiele podziękowań od księży biskupów – wśród nich od:
Prymasa Polski ks. abp Wojciecha Polaka – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/PrymasPolski-2015.02.26.pdf
i Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski ks. abpa Stanisława Gądeckiego – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/Abp-StanislawGadecki-2015.03.03.pdf .

Z reakcji księży biskupów widać, jak bardzo ważne jest dla nich nasze świadectwo wierności i wiary oraz nasza argumentacja w obronie dotychczasowej nauki Kościoła Katolickiego dot. nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa. Ostatni list do polskich biskupów chcielibyśmy również wysłać do Papieża Franciszka i do tych samych księży we Włoszech, którym wysłaliśmy poprzednie dwa listy.

Z Bożym pozdrowieniem,
Andrzej Szczepaniak

Otrzymaliśmy list z błogosławieństwem dla członków naszej wspólnoty od Papieża Franciszka: http://sychar.org/pismo/synod/Synod2014-list-od-papieza-2014.10.14.pdf .

Jest to odpowiedź na list, który wraz z zestawem w j. włoskim „Pierwsza pomoc dla małżeństw” (książka + broszura + płyta DVD) wysłaliśmy do papieża Franciszka:
http://sychar.org/pismo/synod/List-do-Papieza-Franciszka-2014.08.15-po-wlosku.pdf – w j. włoskim
http://sychar.org/pismo/synod/List-do-Papieza-Franciszka-2014.08.15-po-polsku.pdf – w j. polskim

Podobnej treści list wraz z ww. zestawem – http://www.sychar.org/promocja/zestaw/zestaw-it.jpg lub/i w j. polskim – http://www.sychar.org/promocja/zestaw/zestaw-pl.jpg – wysłaliśmy papieżowi emerytowi Benedyktowi XVI, sekretarzowi Synodu kard. Lorenzo Baldisseri, księżom kardynałom m.in. Gerhardowi Müllerowi i Walterowi Kasperowi, dziekanowi Roty Rzymskiej prał. Pio Vito Pinto, ks. abp. Konradowi Krajewskiemu, 8 polskim uczestnikom Synodu (księża kardynałowie i arcybiskupi) oraz 242 czynnym biskupom włoskim (każdemu na osobny adres podany na stronie http://www.chiesacattolica.it/ ).
Papieżowi Benedyktowi XVI i kilku księżom kardynałom niemieckim wysłaliśmy dodatkowo przetłumaczoną książkę Ani w j. niemieckim – http://www.sychar.org/promocja/ksiazka/ksiazka-de.jpg . Do każdego listu dołączyliśmy pismo przedstawiające naszą wspólnotę i jej charyzmat. Przesłaną broszurę w j. włoskim można obejrzeć w wersji elektronicznej pod adresem: http://www.broszura-italiano.sychar.org . Polska wersja jest dostępna pod adresem: http://www.broszura.sychar.org .

Z Włoch od Księży Biskupów otrzymaliśmy odpowiedzi na nasze listy. Skany tych pism wraz z tłumaczeniem na j. polski są do obejrzenia pod linkami:
http://sychar.org/pismo/synod/205-Synod2014-Biskup-Simone-Giusti-Livorno.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/Synod2014-Kardynal-Zenon-Grocholewski.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/03-Synod2014-Kardynal-Walter-Brandmuller-Watykan.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/05-Sinodo2014-Kardynal-GeorgePell-Watykan.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/122-Synod2014-Biskup-Paolo-Martinelli-Milano.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/242-Synod2014-Biskup-Ordinariato-Roma-SANTOMarciano.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/54-Synod2014-Biskup-Francesco-Cavina-Carpi.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/224-Synod2014-Arcybiskup-Luigi-Bressan-Trento.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/116-Synod2014-Biskup-Angelo-Mascheroni-Milano.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/219-Synod2014-Biskup-Ivo-Muser-Bolsano-Bressanone.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/123-Synod2014-Biskup-Pierantonio-Tremolada-Milano.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/152-Sinod2014-Arcybiskup-CesareNosiglia-Torino.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/228-Synod2014-Patriarca-Francesco-Moraglia.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/3-Synod2014-Arcybiskup-Bruno-Forte-Cieti-Vasto.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/152-Sinod2014-Arcybiskup-CesareNosiglia-Torino.pdf
http://sychar.org/pismo/synod/55-Synod2014-Biskup-Douglas-Regattieri-Cesena.pdf

Kochani,

ostatnie sprawozdanie przedstawiłem 16 lipca br. Obecnie pragnę Wam przedstawić dalsze informacje nt. naszej akcji zbierania środków na tłumaczenie książki Anny Jednej pt. „Sychar. Ile jest warta twoja obrączka?” i broszury Sycharowskiej na inne języki.
Od 29 maja 2014 roku, kiedy to zwróciłem się do Was z prośbą o pomoc finansową w celu pokrycia kosztów tłumaczenia, wpłynęło na konto naszego stowarzyszenia łącznie 28270,91 zł darowizn od ponad 100 osób, w tym także wpłaty (łącznie 9589,50 zł) z urzędów skarbowych z tytułu wpłaty na konto naszego stowarzyszenia 1% podatku. Dzięki tym darowiznom opłaciliśmy:
– za tłumaczenie książki Ani na j. włoski: 16 czerwca pierwszą ratę wynoszącą 7000 zł, 11 lipca drugą w wysokości 3200 tys. zł,
– za tłumaczenie książki Ani na j. niemiecki: 20 sierpnia – 6000 zł (I rata),
– za tłumaczenie broszury Sycharowskiej na j. włoski: 1 września – 7534,62 zł.
Łączna kwota dotychczasowych wydatków dot. ww. tłumaczeń wyniosła 23734,62 zł.
Do połowy września powinniśmy opłacić II ratę za tłumaczenie książki na j. niemiecki (3120 zł).
W kasie stowarzyszenia mamy obecnie 2595 zł. Oprócz zbierania środków na tłumaczenia i druk przetłumaczonej książki i broszury, pokrywamy koszty bieżącej działalności stowarzyszenia np. drukowanie plakatów, zakup książek Ani. Pragnę zaznaczyć, że wszystkie osoby działają w stowarzyszeniu społecznie tzn. nie pobierają żadnego wynagrodzenia.

Serdecznie dziękuję tym wszystkim, którzy nam pomogli wpłacając darowizny na ten cel. Ale to nie koniec naszej akcji. Bardzo proszę o dalszą Waszą pomoc i innych Sycharków, a także naszych przyjaciół.

W dalszym ciągu zbieramy darowizny na pokrycie kosztów II raty za tłumaczenie książki na j. niemiecki, druku kilkuset egz. przetłumaczonej na j. włoski książki i broszury. W dalszej perspektywie czeka nas pokrycie kosztów za tłumaczenie i druk broszury na j. niemiecki. O konkretnych wydatkach będę informował na bieżąco. Moglibyśmy również wziąć pod uwagę tłumaczenie naszych świadectw na j. hiszpański i francuski, ale to będzie zależało od możliwości finansowych stowarzyszenia.

Pragnę się podzielić radosną informacją, że w sobotę 29 sierpnia wysłaliśmy kilka przetłumaczonych na j. włoski egz. książki i broszury wraz z płytką DVD z naszymi świadectwami do Watykanu, w tym do papieża Franciszka. Pragniemy dotrzeć z naszymi świadectwami do uczestników Synodu. Chcemy, aby książka i broszura dotarły również do Księży biskupów we Włoszech.

Trwa obecnie tłumaczenie broszury na j. niemiecki przez tłumaczkę mieszkającą w Niemczech. Gotowe jest już tłumaczenie książki Ani na j. angielski. Tłumaczenie na j. angielski finansuje nasze Ognisko w Chicago z pomocą fundacji „Strong Family”.

Kochani, niektórzy z Was pytają dlaczego tak drogie jest tłumaczenie. Otóż korzystamy z usług poleconych, sprawdzonych, profesjonalnych, Sycharowskiego ducha tłumaczy. Dzieło jest najwyższej próby, więc siłą rzeczy musi kosztować, aby tłumaczenie było wysokiej jakości. Zresztą zdajemy sobie zapewne sprawę, że wszystko, więc i także pieniądze są własnością Stwórcy i jeśli to Boże dzieło, to Bóg przez oddanych Mu ludzi je sfinansuje. 🙂

Mając na uwadze potrzeby związane z rozwojem naszej akcji tłumaczenia naszych świadectw (książki, broszury, płyty DVD) zwracamy się do Was kochani z konkretną propozycją, aby każdy z nas, do którego dotrze ta prośba o wpłatę darowizny, wpłacił darowiznę w sugerowanej kwocie minimum 50-100 zł na konto naszego Stowarzyszenia – www.stowarzyszenie.sychar.info/konto :

Stowarzyszenie Trudnych Małżeństw SYCHAR
ul. Skaryszewska 12
03-802 Warszawa
„Darowizna na cele statutowe Stowarzyszenia”
PKO BP Oddział 9 w Warszawie
Nr konta: 54 1020 1097 0000 7102 0142 7392
Przy wpłacie w innej walucie z zagranicy należy podać nasz nr konta IBAN (Account number): PL 54 1020 1097 0000 7102 0142 7392 i kod SWIFT: BPKOPLPW

Dlaczego ta sprawa dot. tłumaczenia książki i broszury jest tak bardzo dla nas ważna i zarazem pilna?
Chcemy, aby nasze świadectwa wierności przysiędze małżeńskiej oraz informacje m.in. o naszej Wspólnocie zawarte w książce i broszurze dotarły do papieża Franciszka i do uczestników Synodu Biskupów poświęconego sprawom rodziny, który odbędzie się w październiku br., gdzie będzie poruszany trudny temat osób rozwiedzionych, które zawarły nowe związki. Pragniemy, żeby nasze świadectwa małżonków czekających na powrót współmałżonków z niesakramentalnych związków zostały usłyszane przez Księży Biskupów, którzy wezmą udział w Synodzie. Niepokoją nas głosy niektórych Księży z Europy Zachodniej – www.sychar.org/glos-watykanu – pojawiające się w mediach dopuszczające możliwość przystępowania do Komunii Św. osób żyjących w drugich niesakramentalnych związkach. Już teraz wierni małżonkowie doświadczają gorszących skutków tych słów od niektórych swoich współmałżonków, którzy pozostając w drugich związkach liczą na przystępowanie do Komunii Św. bez nawrócenia, powrotu i pojednania się z nimi. Konkretnym przykładem skutków tych głosów jest wypowiedź żony jednego z liderów naszej Wspólnoty, która żyje w związku niesakramentalnym z innym mężczyzną i nie ma zamiaru do niego wracać. Ostatnio powiedziała mu z uśmiechem na twarzy: „I tak niedługo będę mogła przystępować do Komunii św.”. W tym celu czynimy wszelkie starania, aby przetłumaczyć książkę i broszurę Sycharowską na obce języki, aby w ten sposób dotrzeć do papieża i jak największego grona księży biskupów – uczestników Synodu. Dodatkową korzyścią z przetłumaczenia naszych Sycharowskich materiałów będzie możliwość ich umieszczenia na stronach internetowych, które zamierzamy utworzyć dla małżonków innych narodowości.

Mam nadzieję, że czujecie, że jest to nasza wspólna, bardzo ważna i pilna sprawa.

——————————————————————-
Informacje o książce „Sychar. Ile jest warta twoja obrączka?”
Imprimatur:
www.sychar.org/pismo/imprimatur/sychar_ksiazka_imprimatur.pdf
Opinia cenzora:
www.sychar.org/pismo/imprimatur/sychar_ksiazka_opinia.pdf
Fragmenty książki:
www.deon.pl/religia/wiara-i-spoleczenstwo/art,841,wciaz-jestem-jego-zona.html
Świadectwo Ani autorki książki:
www.youtu.be/Ma7iGUvxrA0
Informacje, zamówienia:
www.wydawnictwofides.pl/book,84.html
Listy księży biskupów z podziękowaniami za książkę:
www.sychar.org/2013/12/06/chicago-wroclaw-blogoslawienstwa-biskupow

Informacje o broszurze Sycharowskiej

Imprimatur:
www.sychar.org/pismo/imprimatur/broszura_imprimatur.pdf
Opinia cenzora:
www.sychar.org/pismo/imprimatur/broszura_opinia.pdf
Wersja elektroniczna:
www.broszura.sychar.org

Z Bożym pozdrowieniem,
Andrzej Szczepaniak
Lider Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR
admin@sychar.org

Każde trudne sakramentalne małżeństwo (nawet po rozwodzie i gdy współmałżonek jest w drugim związku) ma szanse się odrodzić, gdyż każdy sakramentalny małżonek ma szansę otworzyć się na łaskę nawrócenia i wypełnienia przysięgi małżeńskiej (charyzmat Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR).

Zmartwychwstanie Twojego małżeństwa


Pan naprawdę Zmartwychwstał! Alleluja!

„Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał!” (Łk 24,5-6)

„Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy” (Mk 9,23)

„Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę:
Jam zwyciężył świat” (J 16,33)

„Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię
wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16,15)

„Nie bój się, wierz tylko!” (Mk 5,36)

W Kościele nic nie jest magią. Pan Jezus podczas swojego ziemskiego nauczania mówił:

– do kobiety kananejskiej:
„O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie,
jak chcesz!” (Mt 15,28)

– do kobiety, która prowadziła w mieście życie grzeszne:
„Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!” (Łk 7,37.50)
– do oczyszczonego z trądu Samarytanina:
„Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła” (Łk 17,19)
– do kobiety cierpiącej na krwotok:
„Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła” (Mt 9,22)
– do niewidomego Bartymeusza:
„Idź, twoja wiara cię uzdrowiła” (Mk 10,52)


To może być także Twoje zmartwychwstanie
– zmartwychwstanie Twojego małżeństwa!

Matka Boska Leśniowska

Ty coś domem, o którym się śniło
Matko Boska Leśniowska
Miej w opiece każdziutką miłość
Matko Boska leśniowska

Słowa Pana Jezusa nie pozostawiają żadnych wątpliwości:

„Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego
i nie będziecie pili Krwi Jego,
nie będziecie mieli życia w sobie” (J 6, 53)

Ile tego życia będziemy mieli w sobie tu na ziemi, tyle i tylko tyle zabierzemy w świat wieczności. I na bardzo długo możemy znaleźć się w czyśćcu, aby dojść do pełni życia, do miary nieba.

Towarzyszenie małżonkom sakramentalnym po rozwodzie


Referaty i świadectwa Sycharków wygłoszone podczas konferencji “Moralne i duszpasterskie konsekwencje przysięgi małżeńskiej” na KUL 7 czerwca 2017

Prezentacja Alicji i Marzeny: http://bit.ly/2uHQ2Lt
Referat Andrzeja: http://bit.ly/2t7Cswv
Prezentacja Andrzeja: http://bit.ly/2u9uLZw
Program konferencji: http://bit.ly/2tembWC
Link do nagrania – VIDEO: https://youtu.be/VKGB4GpQkSY
Link do nagrania – AUDIO: https://archive.org/details/sycharki

Czy wolno katolikowi zgodzić się na rozwód?
– o. prof. Jacek Salij OP

Jak wrócić do sakramentalnego małżonka?


Ks. Marek Dziewiecki:
„Najpierw bowiem człowiek jest odpowiedzialny za swojego małżonka” – więcej na stronie >>>

Sytuacje najtrudniejsze

Nawrócenie i pojednanie

Kryzys małżeński – pytania i odpowiedzi

„Dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37)



Zaczynając od nowa

Musicie zawsze powstawać!

Możecie rozerwać swoje fotografie
i zniszczyć prezenty.
Możecie podeptać swoje szczęśliwe wspomnienia
i próbować dzielić to, co było dla dwojga.
Możecie przeklinać Kościół i Boga.

Ale Jego potęga nie może nic uczynić
przeciw waszej wolności.
Bo jeżeli dobrowolnie prosiliście Go,
by zobowiązał się z wami…
On nie może was „rozwieść”.

To zbyt trudne?
A kto powiedział, że łatwo być
człowiekiem wolnym i odpowiedzialnym.
Miłość się staje
Jest miłością w marszu, chlebem codziennym.

Nie jest umeblowana mieszkaniem,
ale domem do zbudowania i utrzymania,
a często do remontu.
Nie jest triumfalnym „TAK”,
ale jest mnóstwem „tak”,
które wypełniają życie, pośród mnóstwa „nie”.

Człowiek jest słaby, ma prawo zbłądzić!
Ale musi zawsze powstawać i zawsze iść.
I nie wolno mu odebrać życia,
które ofiarował drugiemu; ono stało się nim.

Michel Quoist

Westerplatte

„Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje „Westerplatte”. Jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować. Wreszcie — jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić, tak jak to Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić — dla siebie i dla innych” – Jan Paweł II.

 

Ciężki krzyż

„Miłość nigdy nie pomaga w złym. Właśnie dlatego doradca katolicki w żadnej sytuacji nie proponuje krzywdzonemu małżonkowi rozwodu, gdyż nie wolno nikomu proponować łamania przysięgi złożonej wobec Boga i człowieka” – ks.dr Marek Dziewiecki.

Bitwa toczy się o nasze serce

Tożsamość mężczyzny i kobiety

Co to znaczy „moja była żona”?

Szczescie-w-malzenstwie



Stanowisko Episkopatu Polski:
„Metoda in vitro jest niezgodna z prawem Bożym
i naturą człowieka” – więcej na stronie >>>


Twoja sprawa

Najnowsze wpisy

Kategorie

Miłujcie się! 3/2018

Kronika