Italia España France Deutschland Great Britain

Powrót po 13 latach

Wybieram Miłość

wybieram-milosc-xpiotr-168x126

Uzdrowienie

Przygotowanie do spowiedzi
- ks. Tomasz Seweryn uzdrowienie-xtomasz-168x143 Rachunek sumienia małżonków
Uzdrowienie wewnętrzne

O Sycharze w TVP1

mywyoni-o-sycharze-168x123

Świadectwo miłości

niezgoda-na-rozwod-osalij-168x126
mywyoni-drugi-slub-168x101
malzenstwo-osalij-168x136

Nowa Ewangelizacja

OPP Stowarzyszenie

program do pit - darmowy

Abyś dzień święty święcił

Miesięczne archiwum: Czerwiec 2015

Publikujemy wypowiedzi internautów pod informacją zamieszczona na stronie „Gościa Niedzielnego” pt. „Kardynał przygotowuje na rozczarowanie synodem” zaniepokojonych wypowiedzią kardynała André Vingt-Trois. Ksiądz kardynał powiedział:
„Jeśli ktoś na przykład po rozwodzie założył nową rodzinę i wychowuje w niej dzieci, to nie mogę go namawiać, by porzucił tę rodzinę, bo byłoby to niemoralne”.
Źródło:
http://gosc.pl/doc/2568796.Kardynal-przygotowuje-na-rozczarowanie-synodem

„Ostatnie komentarze:

Ocena: 0 Głosów: 0 Nowy komentarz
ana 2015-06-30 11:09
Niezalogowany użytkownik

Ta wypowiedź arcybiskupa najlepiej pokazuje skalę chaosu, jaki zapanował w Kościele. Niemoralne jest porzucenie grzechu. Tak mówi duchowny katolicki. Katolicy otrzymują pośrednio przekaz: jeśli wejdziecie w cudzołożny związek i macie dzieci, to już nie jest to niemoralne. Czy to się dzieje naprawdę?

Ocena: 0 Głosów: 2 Nowy komentarz
ktoś 2015-06-30 08:13
Niezalogowany użytkownik

Księża zaczęli usprawiedliwiać życie w cudzołóstwie koniecznością wychowania dzieci w drugim związku po rozwodzie i to usprawiedliwianie grzechu jest właśnie niemoralne. Bo według tej teorii, ważniejsze są dzieci z drugiego związku niż sakramentalny małżonek i dzieci z małżeństwa. Kiedyś tak nie było, przez 2000 lat tak nie było, a przecież zawsze zdarzały się dzieci ze zdrad małżeńskich”.

PS.
W najnowszym numerze miesięcznika FRONDA ukazał się artykuł nt. naszej wspólnoty pt. „Spotkanie przy studni”, w którym m.in. opisane jest świadectwo Ani i Andrzeja, którzy wrócili do siebie po 13 latach życia w niesakramentalnych związkach, w których urodziły im się dzieci (u Ani – troje, u Andrzeja – jedno). Ich nawrócenie jest przykładem jak z pomocą łaski Bożej można realizować wolę Bożą zapisaną w przysiędze małżeńskiej i w zdaniu św. Augustyna: „Jeśli Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu”. Ich życie pokazuje jak w tak złożonej sytuacji dzieci z nieślubnych związków można po Bożemu wychowywać i kochać. Okazuje się, że z Bożą pomocą, gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, jest to możliwe. Obecnie ich dzieci wychowywane są do prawdziwej miłości opartej na wiernej i zgodnej z Bożym wzorcem miłości małżeńskiej ich rodziców. Pan Bóg tej całej sytuacji pobłogosławił i w maju Ania urodziła ich pierwsze własne dziecko – Maksymiliana.

Świadectwo Ani i Andrzeja można obejrzeć pod adresem: https://youtu.be/x7h6xuf1_gM?list=PLobUwltc9GBbCQoCzjR_eId9aNACx9bFL
Polecamy również wypowiedź prof. Jana Grosfelda na ww. temat powrotów z niesakramentalnych związków, w których są dzieci – z ostatnich naszych rekolekcji:
https://youtu.be/uqSb8Wj4t7o
i wcześniejszą z programu telewizyjnego „My Wy Oni” TVP1:
https://youtu.be/_fKXKShfYJ8

Pytanie do wszystkich, którzy mają podobne zdanie jak ks. kardynał:

Jaki wzorzec miłości przekazują dzieciom, do jakiej miłości wychowują swoje dzieci rodzice żyjący w cudzołożnym związku, łamiący permanentnie 6 i 9 przykazanie Dekalogu oraz własną przysięgę małżeńską?

Jan Paweł II wielokrotnie przypominał nam o tym, że najważniejsze zdanie w Piśmie Świętym brzmi: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8,32). Najważniejszą dla każdego człowieka prawdą jest prawda o jego sposobie postępowania. Właśnie dlatego Papież z Polski wołał o ludzi sumienia, którzy odważnie i bezbłędnie odróżniają dobro od zła i prawdę od fałszu… – http://www.katolik.pl/ludzie-sumienia-skarbem-kosciola,1461,416,cz.html

Co Pan Bóg mówi w Biblii na temat podobnych sytuacji, gdy przychodzą na świat nieślubne dzieci?

STARY TESTAMENT

W Starym Testamencie Bóg potwierdził jak ma postąpić mąż z kobietą i własnym dzieckiem – nie potępił kochanki z dzieckiem, ale kazał odprawić i sam się nimi najlepiej zaopiekował…

(Rdz 21,5.8-20)
Abraham miał sto lat, gdy mu się urodził syn jego Izaak. Dziecko podrosło i zostało odłączone od piersi. Abraham wyprawił wielką ucztę w tym dniu, w którym Izaak został odłączony od piersi. Sara widząc, że syn Egipcjanki Hagar, którego ta urodziła Abrahamowi, naśmiewa się z Izaaka, rzekła do Abrahama: Wypędź tę niewolnicę wraz z jej synem, bo syn tej niewolnicy nie będzie współdziedzicem z synem moim Izaakiem. To powiedzenie Abraham uznał za bardzo złe – ze względu na swego syna. A wtedy Bóg rzekł do Abrahama: Niechaj ci się nie wydaje złe to, co Sara powiedziała o tym chłopcu i o twojej niewolnicy. Posłuchaj jej, gdyż tylko od Izaaka będzie nazwane twoje potomstwo. Syna zaś tej niewolnicy uczynię również wielkim narodem, bo jest on twoim potomkiem. Nazajutrz rano wziął Abraham chleb oraz bukłak z wodą i dał Hagar, wkładając jej na barki, i wydalił ją wraz z dzieckiem. Ona zaś poszła i błąkała się po pustyni Beer-Szeby. A gdy zabrakło wody w bukłaku, ułożyła dziecko pod jednym krzewem, po czym odeszła i usiadła opodal tak daleko, jak łuk doniesie, mówiąc: Nie będę patrzała na śmierć dziecka. I tak siedząc opodal, zaczęła głośno płakać. Ale Bóg usłyszał jęk chłopca i Anioł Boży zawołał na Hagar z nieba: Cóż ci to, Hagar? Nie lękaj się, bo usłyszał Bóg jęk chłopca tam leżącego. Wstań, podnieś chłopca i weź go za rękę, bo uczynię go wielkim narodem. Po czym Bóg otworzył jej oczy i ujrzała studnię z wodą; a ona poszła, napełniła bukłak wodą i dała chłopcu pić. Bóg otaczał chłopca opieką, gdy dorósł. Mieszkał on na pustyni i stał się łucznikiem.

NOWY TESTAMENT

(Ewangelia Św. Marka 6,14-29)
Ten bowiem Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu, z powodu Herodiady, żony brata swego Filipa, którą wziął za żonę. Jan bowiem wypominał Herodowi: „Nie wolno ci mieć żony twego brata”. A Herodiada zawzięła się na niego i rada byłaby go zgładzić, lecz nie mogła. Herod bowiem czuł lęk przed Janem, znając go jako męża prawego i świętego, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a przecież chętnie go słuchał. Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobom znakomitym w Galilei. Gdy córka tej Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczęcia: „Proś mię, o co chcesz, a dam ci”. Nawet jej przysiągł: „Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa”. Ona wyszła i zapytała swą matkę: „O co mam prosić?” Ta odpowiedziała: „O głowę Jana Chrzciciela”. Natychmiast weszła z pośpiechem do króla i prosiła: „Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela”. A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę Jana. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę na misie; dał ją dziewczęciu, a dziewczę dało swej matce.

(Ewangelia Św. Mateusza 14:1-36)
Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wrzucić do więzienia. Powodem była Herodiada, żona jego brata Filipa. Jan bowiem upominał go: „Nie wolno ci jej trzymać”. Chętnie też byłby go zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka. Otóż, kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła wobec gości córka Herodiady i spodobała się Herodowi. Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona przedtem już podmówiona przez swą matkę: „Daj mi – rzekła – tu na misie głowę Jana Chrzciciela!” Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać. Posłał więc i kazał ściąć Jana w więzieniu. Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczęciu, a ono zaniosło ją swojej matce.

Poniżej można przeczytać odpowiedzi na nasze listy do Papieża Franciszka, kilkunastu księży kardynałów ojców synodalnych, wszystkich czynnych biskupów włoskich (ok. 240), biskupów niemieckich, austriackich i szwajcarskich (ok. 90), a wcześniej wysłanych do biskupów polskich (ok. 140), gdzie sygnalizowaliśmy zagrożenia związane z takim trendem w Kościele katolickim, który chce dostosować naukę Chrystusa do oczekiwań ducha tego świata, który godzi w naszą wiarę w nierozerwalność małżeństwa i zwyczajnie po ludzku przez zgorszenie nas krzywdzikrzywdzi wiernych małżonków czekających na powrót swoich współmałżonków, osłabiając naszą wiarę i nadzieję, a z drugiej strony dając komfort duchowy zdradzających nas i Chrystusa współmałżonków…
Chodzi o czystość wiary i o skuteczność Słowa Bożego, które uzdrawia i zbawia tym skuteczniej, im wierniej i czyściej ta Boża Prawda jest głoszona. Bo jak powiedział w rozmowie z Andre Frossardem św. Jan Paweł II najważniejszym zdaniem w Biblii jest zdanie: „Prawda was wyzwoli” (J 8, 31n).
Dziękujemy wszystkim ofiarodawcom, którzy pomogli nam finansować koszty tej akcji (wysyłka, książki, DVD, tłumaczenia). Prosimy cały czas o dalsze wsparcie, które jest potrzebne, aby pokryć wszystkie koszty związane z tą naszą akcją…

List do Papieża Franciszka i Księży Biskupów

Warszawa, dnia 3 maja 2015 r.

Jego Świątobliwość
Papież Franciszek

Umiłowany Ojcze Święty!

W lutym 2015 roku wysłaliśmy w imieniu Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR drugi list do Ojca Świętego i do kilkunastu ojców synodalnych oraz do wszystkich czynnych włoskich biskupów. W tym liście wyraziliśmy głębokie zaniepokojenie propozycjami, które pojawiły się na ostatnim Synodzie, dopuszczenia do Komunii Świętej małżonków sakramentalnych żyjących w permanentnym ciężkim grzechu, łamiących własną przysięgę oraz 6 i 9 przykazanie Dekalogu.

We Wspólnocie te propozycje odbieramy jako zgorszenie, propozycje bardzo nas krzywdzące tj. małżonków czekających na powrót swoich współmałżonków ze związków niesakramentalnych, osłabiające wolę trwania w wierności małżeńskiej, zwłaszcza u tych słabszej wiary i powodujące większy komfort duchowy życia w grzechu u naszych zdradzających nas małżonków w drugich związkach. Już samo publiczne rozważanie możliwości dopuszczenia do Komunii Świętej małżonków łamiących własną przysięgę, bardzo nas krzywdzi, albowiem na własnej skórze odczuwamy gorszące skutki tych propozycji, de facto godzących w Chrystusową zasadę nierozerwalności małżeństwa. Bardzo nam zależy na tym, aby nasz głos porzuconych, wiernych, kochających małżonków został usłyszany przez wszystkich, którym leży na sercu ratowanie małżeństw w kryzysie (także tych po rozwodzie i gdy współmałżonek jest w drugim związku, w którym są dzieci).

Ostatnio do naszej Wspólnoty dotarły wytyczne synodalne (Lineamenta). Ten ważny tekst zawiera pytania z zakresu spraw, które bezpośrednio dotyczą sakramentalnych małżonków – członków naszej Wspólnoty. Chcielibyśmy odnieść się do 3 pytań zawartych w tym dokumencie:

1. Pytanie postawione na samym początku dokumentu: Czy opis rzeczywistości rodziny, przedstawiony w Relatio Synodi odpowiada temu, co obecne jest i stwierdzane w dzisiejszym Kościele i społeczeństwie? O jakie brakujące aspekty można go uzupełnić?

Naszym zdaniem w dokumencie Relatio Synodi brakuje uwypuklenia podstawowej prawdy, że każde małżeństwo w kryzysie (także po rozwodzie i gdy sakramentalni małżonkowie wchodzą w nowe związki, w których rodzą się dzieci) ma szanse być uzdrowione na drodze nawrócenia i współpracy z Bożą łaską wypływającą z sakramentu małżeństwa. Mamy przykłady świadectw w naszej Wspólnocie nawróceń i powrotów do siebie małżonków ze związków niesakramentalnych, w których urodziły się dzieci. Mamy również grupę wsparcia „Samarytanka” na naszym internetowym Forum Pomocy (www.kryzys.org) dla powracających małżonków z niesakramentalnych związków, gdzie małżonkowie mogą udzielać sobie wsparcia i dzielić się doświadczeniem jak z miłością wychowywać dzieci zrodzone w drugich związkach.

Brakuje w dokumencie jednoznacznego wskazania, że dla sakramentalnego męża żona, a dla żony jej sakramentalny mąż powinien być absolutnie pierwszym człowiekiem, którego kocham. Nie matka ani ojciec, nawet nie rodzone dziecko, tylko właśnie współmałżonek. W naszej Wspólnocie ten Boży porządek miłości jest mocno akcentowany.

Brakuje nam jasnego wskazania ze strony Kościoła, duszpasterzy, którzy również w tej sprawie są podzieleni. Jedni duchowni uważają, że małżeństwa nie da się uratować, gdy w drugim związku jednego z małżonków pojawiają się dzieci. Argumentują to swoje stanowisko priorytetowym obowiązkiem zatroszczenia się o dziecko, który to obowiązek ich zdaniem wynika z naturalnego prawa dzieci do posiadania rodziny składającej się z obojga rodziców. Inni natomiast duszpasterze, podobnie jak my we Wspólnocie, uważają, że priorytetem zgodnym z porządkiem miłości i wolą Pana Jezusa („Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela” Mt 19,6) jest to, aby małżonkowie sakramentalni byli razem, by wypełniali zobowiązania wynikające z przysięgi małżeńskiej, aby ich żaden człowiek (także dziecko) nie rozdzielał. Brak jasnego w tym względzie wskazania duszpasterskiego powoduje zamęt. W Polsce jest bardzo wielu sakramentalnych małżonków żyjących w drugich niesakramentalnych związkach, w których przyszły na świat dzieci.

Brakuje podania jasnego drogowskazu jak ma się zachować sakramentalny małżonek w sytuacji, gdy w jego drugim niesakramentalnym związku jest dziecko, a prawowity sakramentalny małżonek jest gotowy do pojednania i odbudowy małżeństwa.

W dokumencie Relatio Sinodi brakuje również tej prawdy, że przysięga małżeńska w jednakowym stopniu obowiązuje wszystkich sakramentalnych małżonków – tych co skrzywdzili i tych, co zostali skrzywdzeni, gdyż w przysiędze małżeńskiej nie ma klauzul dodatkowych warunkujących jej ważność.

2. Pytanie postawione w p. 37 Lineamenta: Jak sprawić, aby procedury stwierdzenia nieważności były bardziej dostępne, uproszczone i – jeśli to możliwe – bezpłatne?

W związku z tym pytaniem obawiamy się, że uproszczenie procedury może skutkować zaniżeniem kryteriów dochodzenia do ustalenia prawdy. Jan Paweł II i Benedykt XVI mocno podkreślali, że zarówno sprawiedliwość, jak i miłość, muszą rozwijać się w stałym odniesieniu do prawdy.

3. Pytanie postawione w p. 38 Lineamenta: Czy duszpasterstwo sakramentalne wobec osób rozwiedzionych w nowych związkach wymaga dalszego pogłębienia, uwzględniając także praktykę prawosławną i mając na uwadze „rozróżnienie obiektywnej sytuacji grzechu i okoliczności łagodzących” (52)? Jakie są perspektywy, w jakim kierunku należy podążać? Jakie są możliwe kroki? Jakie sugestie, aby zapobiegać różnego rodzaju przeszkodom, które nie są potrzebne i konieczne?

W tym punkcie mamy następujące pytania: Jak sobie radzi Kościół Prawosławny z sytuacjami, gdy po pobłogosławieniu drugiego związku jednego z sakramentalnych współmałżonków, jego pierwszy sakramentalny współmałżonek nawraca się, chce powrócić do swojego współmałżonka i pojednać się? Czy nadal uznaje ten drugi związek za ważny i mu w dalszym ciągu błogosławi? Czy zdaje sobie sprawę z poczucia krzywdy i niesprawiedliwości jaką może odczuwać ten pierwszy sakramentalny małżonek, gdy w wyniku takiej praktyki duszpasterskiej, która stoi w sprzeczności z zasadą nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa, pozostawia go samemu sobie? Po czyjej stronie Kościół Prawosławny w takiej sytuacji staje? Myślimy, że warto zadać to pytanie tym wszystkim teologom, którzy optują za przyjęciem w Kościele Katolickim opcji prawosławnej w kwestii dopuszczenia do Komunii Świętej sakramentalnych małżonków żyjących w drugich niesakramentalnych związkach.

Jak rozumieć zacytowane w pytaniu stwierdzenie „rozróżnienie obiektywnej sytuacji grzechu i okoliczności łagodzących” (52)? Czy „okoliczności łagodzące” w jakikolwiek sposób osłabiają ważność przysięgi małżeńskiej i zwalniają z zobowiązań z niej wynikających?

Ojcze Święty, prosimy o stanowczą obronę nierozerwalności sakramentu małżeństwa oraz przypominanie, że w sytuacji kryzysu warunkiem przystępowania do Komunii Świętej jest nawrócenie i dążenie do wypełniania przysięgi małżeńskiej. Mamy głęboką nadzieję, że nasz zaniepokojony głos wiernych przymierzu małżeńskiemu małżonków dotrze do Ojca Świętego i ojców synodalnych, że dodatkowo nie będzie się nas krzywdzić propozycjami godzącymi w zasadę nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa – godzącymi w nasze małżeństwa.

W załączeniu przesyłamy drugą książkę Sycharowską pt. Sychar. Jak kochać nieślubne dzieci? Powroty z niesakramentalnych związków. Świadectwa – zawierającą świadectwa małżonków sakramentalnych, którzy powrócili do siebie w sytuacjach, po ludzku patrząc beznadziejnych, gdyż w drugich związkach urodziły im się dzieci. Ich nawrócenie jest przykładem jak z pomocą łaski Bożej można realizować wolę Bożą zapisaną w przysiędze małżeńskiej i w zdaniu św. Augustyna: „Jeśli Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu”. W książce pokazany jest los ich dzieci, jak w tak złożonej sytuacji można je wychowywać i kochać. Okazuje się, że z Bożą pomocą, gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, jest to możliwe. Do książki dołączona jest płytka DVD ze świadectwami m.in. małżonków, którzy wyszli z niesakramentalnych związków (gdzie są dzieci), aby pojednać się ze swoimi prawowitymi małżonkami.

Z radością i ufnością, z naszą modlitwą za Twój Święty Pontyfikat, w imieniu Wspólnoty

Andrzej Szczepaniak – lider, współzałożyciel Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR
Ks. Paweł Dubowik – Krajowy Duszpasterz Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR

Oryginalny list do papieża Franciszka:

http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015maj-papiez-Franciszek-po-wlosku-skan.pdf – w j. włoskim
http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015maj-papiez-Franciszek-po-polsku-skan.pdf – w j. polskim

Odpowiedzi Księży Biskupów:

Papież Franciszek – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.18-od-Watykan-papiez-Franciszek-po-polsku.pdf

Papież Benedykt XVI – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.09-od-papiez-BenedyktXVI-po-polsku.pdf

Ks. Kard. Zenon Grocholewski – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.3-od-Wlochy-kard-Zenon-Grocholewski-po-polsku.pdf

Ks. Kard. Stanisław Ryłko – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.11-od-kard.StanislawRylko-po-wlosku.pdf

Ks. Kard. Georg Pell – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06-25-od-Wlochy-Watykan-kard-Georg-Pell-po-wlosku.pdf

Ks. Kard. Raymond Leo Burke – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07.03-od-Watykan-kard-Raymond-Leo-Burke-po-wlosku.pdf

Ks. Kard. Reinhard Marx – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.25-od-Niemcy-Munchen-kard-Reinhard-Marx-po-niemiecku.pdf

Ks. Kard. Rainer Maria Woelki – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.18-od-Niemcy-kard-Rainer-Maria-Woelki-po-niemiecku.pdf

Ks. Kard. Kurt Koch – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.15-od-Watykan-kard-Kurt-Koch-po-niemiecku.pdf

Ks. Kard. Christoph Schönborn – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.16-od-Austria-kard-Christoph-Schonborn-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Alois Schwartz – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.08-od-Niemcy-Klagenfurt-bp-Alois-Schwarz-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Felix Genn – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.08-od-Niemcy-Munster-bp-Felix-Genn-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Manfred Melzer – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.10-od-Niemcy-Koln-bp-Manfred-Melzer-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Ludwig Schick – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.08-od-Niemcy-Bamberg-bp-Ludwig-Schick-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Ludwig Schwarz – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.18-od-Austria-bp-Ludwig-Schwarz-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Klaus Küng – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.19-od-Austria-bp-Klaus-Kung-po-niemiecku.pdf

Ks. Abp Bruno Forte – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.03-od-Wlochy-Chieti-abp-Bruno-Forte-po-wlosku.pdf

Ks. Bp Paolo Urso – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.09-od-Wlochy-bp-PaoloUrso-po-wlosku.pdf

Ks. Bp Luigi Bressan – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.17-od-Wlochy-bp-Luigi-Bressan-po-wlosku.pdf

Ks. Bp Pietro Fragnelli – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.05.18-od-Wlochy-bp-Pietro-Fragnelli-po-wlosku.pdf

Ks. bp Ansgar Puff – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.06.30-od-Niemcy-Koln-bp-Ansgar-Puff-po-niemiecku.pdf

Ks. bp Jean-Marie Lovey – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07-03-od-Szwajcaria-Sitten-bp-Jean-Marie-Lovey-po-niemiecku.pdf

Ks. Bp Giampaolo Crepaldi – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07-02-od-Wlochy-abp-Giampaolo-Crepaldi-po-wlosku.pdf

Ks. Bp Francesco Cavina – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07.13-od-Wlochy-bp-Francesco-Cavina-po-wlosku.pdf

Ks. bp  Berno Elbs – http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015.07.01-od-Austria-bp-Benno-Elbs-po-niemiecku.pdf

Odpowiedzi biskupów z Niemiec, Austrii i Szwajcarii przetłumaczone na j. polski:

http://sychar.org/pismo/synod/Synod2015-odpowiedzi-biskupow-niemieckich-austriackich-szwajcarskich-tlumaczenie-na-j.polski.pdf

::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::

Warszawa, dnia 2 lutego 2015 r.

Jego Świątobliwość
Papież Franciszek

Umiłowany Ojcze Święty!

Należymy do Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR, której charyzmat streszcza się w zdaniu: Każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania!, czyli, że każdy małżonek ma szansę się nawrócić i wypełnić wolę Bożą zapisaną w ślubowanej przed Bogiem przysiędze małżeńskiej. W naszej Wspólnocie jest wielu małżonków porzuconych przez swoich sakramentalnych współmałżonków, którzy uwikłali się w niesakramentalne związki.

Jesteśmy bardzo zaniepokojeni propozycjami jakie pojawiły się w październiku podczas Synodu dopuszczenia do Komunii Św. małżonków sakramentalnych żyjących w permanentnym ciężkim grzechu, łamiących własną przysięgę oraz 6 i 9 przykazanie Dekalogu. Propozycje te nie zostały odrzucone przez ojców synodalnych. Temat ten będzie dalej dyskutowany, a to rodzi dalszy niepokój i przynosi negatywne skutki (osłabianie woli trwania w wierności u tych słabszej wiary i większy komfort duchowy życia w grzechu u naszych zdradzających nas małżonków w drugich związkach), które my jako małżonkowie wyraźnie odczuwamy. To dlatego wysłaliśmy przed Synodem nasze świadectwa Jego Świątobliwości i kilkunastu ojcom synodalnym, aby na te negatywne aspekty zwrócić uwagę, by nas dodatkowo nie krzywdzić i nie osłabiać naszej wiary takimi propozycjami.

Przykładem negatywnych skutków tej dyskusji jest wypowiedź żony jednego z liderów naszej Wspólnoty, która żyje w związku niesakramentalnym z innym mężczyzną i nie ma zamiaru do niego wracać. Ostatnio powiedziała mu z uśmiechem na twarzy: I tak niedługo będę mogła przystępować do Komunii Świętej.

Inna wypowiedź na naszym internetowym Forum Pomocy (www.kryzys.org) pokazująca jak w toku takich dyskusji, zamętu trudniejsza się staje sprawa powrotu prawowitych małżonków do siebie, jak bardzo osłabia to wierność niektórych porzuconych małżonków i utwierdza w grzesznym związku tych, co zdradzają współmałżonka:
Ja podziwiam ludzi, którzy wiernie czekają na powrót współmałżonka, nawet, jeżeli minęły lata. Ale mnie samą, po ludzku trzyma tylko Sakrament i świadomość, że rezygnując z męża, rezygnuję z Boga. Bo gdybym odeszła, szybko lukę po mężu wypełniłby inny mężczyzna. A to nie byłoby w zgodzie z prawem Boga. Więc czekam, trwam, zmieniam siebie dopóki mam na to siły. (…)
Dlatego teraz, z całą odpowiedzialnością za siebie stwierdzam, że gdyby zezwolili na przyjmowanie Komunii ludziom w związkach niesakramentalnych, byłabym jedną z nich – MonikaMaria3”.
Źródło: www.kryzys.org/archiwum2014/viewtopic.php?p=385752#385752

Nasz niepokój budzi opublikowany punkt 52 w Relatio Synodi, który co prawda nie przeszedł większością 2/3 głosów, ale większość ojców synodalnych go poparła, w efekcie pozostawiła go do dalszej dyskusji. Oto treść tego punktu:

52. Zastanawiano się również nad możliwością dostępu rozwiedzionych, którzy ponownie zawarli związki małżeńskie, do sakramentów Pokuty i Eucharystii. Różni ojcowie synodalni opowiadali się za utrzymaniem obecnej dyscypliny na mocy konstytutywnej więzi między udziałem w Eucharystii a komunią z Kościołem i jego nauczaniem o nierozerwalnym małżeństwie. Inni opowiadali się za nie uogólnianym przyjęciem do stołu eucharystycznego w pewnych szczególnych sytuacjach i pod ściśle określonymi warunkami, nade wszystko, kiedy chodzi o przypadki nieodwracalne i związane z zobowiązaniami moralnymi wobec dzieci, które mogłyby znosić niesprawiedliwe cierpienia. Ewentualny dostęp do sakramentów musiałby być poprzedzony procesem pokutnym pod kierunkiem biskupa diecezjalnego. Trzeba jeszcze pogłębić tę kwestię, pamiętając przy tym bardzo mocno o rozróżnieniu między obiektywną sytuacją grzechu a okolicznościami łagodzącymi, zważywszy że „poczytalność i odpowiedzialność za działanie mogą zostać zmniejszone, a nawet zniesione” na skutek różnych „czynników psychicznych lub społecznych” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1735).
Źródło: www.kosciol.wiara.pl/doc/2213827.Relacja-III-Nadzwyczajnego-Synodu-Biskupow/9

Za przyjęciem tego punktu, a więc dalszym rozważaniem kwestii dopuszczenia małżonków żyjących w niesakramentalnych związkach do Komunii Świętej było 104 ojców, 74 przeciw, głosowało 178 ojców, 2/3 wynosiło 120 głosów.

W związku z tym 52 punktem warto byłoby tym 104 ojcom i wszystkim, którzy mają w tej konkretnej sprawie wątpliwości (czy dopuszczać do Komunii Świętej czy nie) zadać pytania:
1. Czy istnieją sakramentalne małżeństwa nie do uratowania, gdy jedno lub dwoje małżonków weszło w drugi niesakramentalny związek, w którym są dzieci? W Relatio Synodi w p. 52 jest mowa o przypadkach nieodwracalnych – jakie to są przypadki?
2. Czy jest możliwe, żeby człowiek mógł z góry przesądzać, że jakieś sakramentalne małżeństwo jest nieodwracalnie nie do uratowania, że jacyś małżonkowie nie mają szans się nawrócić?
3. Czy dziecko w drugim niesakramentalnym związku jest przeszkodą do pojednania i powrotu do siebie sakramentalnych małżonków?
4. Czy zgadzają się z tym, że zdanie: Co Bóg złączył, dziecko niech nie rozdziela? zawiera się w zdaniu z Ewangelii: Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela (Mt 19,6)?
5. Czy zdają sobie sprawę z tego, że już samo rozważanie dopuszczenia do Komunii Świętej naszych sakramentalnych współmałżonków żyjących w drugich związkach, gdzie są dzieci (a my mamy wielu członków Wspólnoty w takiej sytuacji), osłabi wolę trwania w wierności, zwłaszcza u tych słabszych wiarą, a z drugiej strony da poczucie większego komfortu duchowego u tych, co permanentnie łamią własną przysięgę małżeńską oraz 6 i 9 przykazanie Dekalogu.
6. Czy w tak trudnych sytuacjach porzucony, wierny, gotowy do pojednania małżonek może liczyć na pomoc Kościoła w powrocie współmałżonka z niesakramentalnego związku, w którym są dzieci?

Ojcze Święty, prosimy o stanowczą obronę nierozerwalności sakramentu małżeństwa oraz przypominanie, że w sytuacji kryzysu warunkiem przystępowania do Komunii Świętej jest nawrócenie i dążenie do wypełniania przysięgi małżeńskiej.

W załączeniu przesyłamy płytkę DVD ze świadectwami m.in. małżonków, którzy wyszli z niesakramentalnych związków (gdzie są dzieci), aby pojednać się ze swoimi prawowitymi małżonkami. Ania i Andrzej wrócili do siebie po 13 latach życia w niesakramentalnych związkach, w których urodziły im się dzieci: Ani – troje a Andrzejowi – jedno. Są żywym dowodem działania łaski sakramentu małżeństwa, że na powrót nigdy nie jest za późno, że nie ma sytuacji nieodwracalnych. W maju 2015 r. spodziewają się narodzin ich pierwszego dziecka!

Z radością i ufnością, z naszą modlitwą za Twój Święty Pontyfikat, w imieniu Wspólnoty

Andrzej Szczepaniak – lider, współzałożyciel Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR
Ks. Paweł Dubowik – Krajowy Duszpasterz Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR

Oryginalny list do papieża Franciszka:

http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015luty-papiez-Franciszek-po-wlosku-skan.pdf – w j. włoskim
http://sychar.org/pismo/synod/Synod-2015luty-papiez-Franciszek-po-polsku-skan.pdf – w j. polskim

Odpowiedzi Księży Biskupów:

Papieża Franciszka – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/Synod2015luty-Watykan-Papiez-Franciszek-2015.03.06.pdf

Ks. kard. Zenona Grocholewskiego – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/Synod2015luty-Kardynal-Zenon-Grocholewski-2015.03.05.pdf
Ks. kard. Velasio De Paolis – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/07-Synod2015luty-Watykan-Velasio-De-Paolis-2015.02.19-polski.pdf
Ks. kard. Carlo Caffarra – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/52-Synod2015luty-Bologna-Cardinal-Carlo-CAFFARRA-2015.02.20-polski.pdf
Ks. abpa Cesare Nosiglia – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/152-Synod2015luty-Torino-Arcivescovo-Cesare-Nosiglia-2015.03.06.pdf
Ks. abpa Francesco Pio Tamburrino – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/162-Synod2015luty-Foggia-Bovino-Arcivescovo-Francesco-Pio-Tamburrino-2015.03.05.pdf
Ks. abpa Bruno Forte – http://sychar.org/pismo/biskup/synod/luty2015/3-Synod2015luty-Chieti-Vasto-Arcivescovo-Bruno-FORTE-2015.03.06.pdf
Ks. bpa Mauro Parmeggiani z Tivoli, który napisał o „serdecznych podziękowaniach za nasz list, który czytał z wielką uwagą” i „obiecuje modlitwę i przesyła serdeczne pozdrowienia”.

:::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::

Warszawa, dnia 15 sierpnia 2014 r.

Jego Świątobliwość
Papież Franciszek

Umiłowany Ojcze Święty!

Należymy do Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR, która działa i rozwija się w Kościele Katolickim w Polsce od 2003 roku, której celem jest ratowanie małżeństw sakramentalnych przeżywających kryzys. W naszej Wspólnocie są m.in. małżonkowie, którzy zostali porzuceni i zależy im bardzo na odrodzeniu ich małżeństw. Ich sakramentalni współmałżonkowie są często w drugich niesakramentalnych związkach, w których są także nieślubne dzieci urodzone w tych drugich związkach, a mimo to są oni nadal otwarci na ich powrót. Trwająca ostatnio dyskusja o dopuszczeniu zdradzających małżonków do Komunii św. ma wpływ na to, że powrót uwikłanego w drugi związek współmałżonka staje się trudniejszy, gdyż w ten sposób u małżonków zaplątanych w grzech cudzołóstwa zanika świadomość, czym jest sakrament małżeństwa, jego nierozerwalność i stwarza im komfort duchowy życia w grzechu. Przykładem negatywnych skutków tej dyskusji jest wypowiedź żony jednego z członków naszej wspólnoty, która żyje w związku niesakramentalnym z innym mężczyzną i nie ma zamiaru do niego wracać. Ostatnio powiedziała mu z uśmiechem na twarzy: „I tak niedługo będę mogła przystępować do Komunii św.”.
We Wspólnocie SYCHAR wierzymy w to, że Pan Bóg daje dość łaski, żeby uzdrowić wszystkich sakramentalnych małżonków, uzdolnić ich do wypełnienia przysięgi małżeńskiej w każdej sytuacji kryzysu (także po rozwodzie i gdy są w drugich niesakramentalnych związkach), gdy tylko pójdą drogą nawrócenia, otworzą się na Niego i łaskę sakramentu małżeństwa. Taką drogę wiary w uratowanie każdego sakramentalnego małżeństwa przeżywającego kryzys, w każdej sytuacji, proponuje Wspólnota Trudnych Małżeństw SYCHAR, także tym, którzy są po rozwodzie w drugich związkach. Bo Pan Bóg małżonków sakramentalnych zawsze i w każdej sytuacji widzi razem, o czym świadczą Jego słowa zapisane w Ewangelii św. Mateusza: „A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela” (Mt 19, 6). Przysięga małżeńska w jednakowym stopniu obowiązuje wszystkich sakramentalnych małżonków – tych co skrzywdzili i tych, co zostali skrzywdzeni. W przysiędze nie ma klauzul dodatkowych warunkujących jej ważność. W małżeństwie sakramentalnym małżonkowie wypełniają wolę Bożą, realizując w codziennym życiu słowa przysięgi, którą przed Bogiem sobie składali: „(…) ślubuję ci wierność, miłość i uczciwość małżeńską oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci”. W tych słowach zapisana jest wola Boża dotycząca każdego sakramentalnego małżonka – w każdej sytuacji, także w tej najbardziej kryzysowej, gdy dochodzi do zdrady, wejścia w drugi związek, gdy w drugim związku pojawiają się nieślubne dzieci.

To wszystko, co proponujemy małżonkom sakramentalnym zawarte jest w naszej broszurze sycharowskiej i książce Anny Jednej zatytułowanej „SYCHAR. Ile jest warta twoja obrączka?”. Publikacje te uzyskały aprobatę władz kościelnych, które udzieliły imprimatur.
Jako wspólnota małżonków, którzy doświadczają kryzysu w swoim małżeństwie, wiemy, że najlepszym lekarstwem jest wyjście z samotności i życie w łączności ze Wspólnotą, po to, aby udzielać sobie wzajemnie pomocy w grupach samopomocowych np. w ogniskach, grupach 12 krokowych, mityngach, spotkaniach modlitewnych na skype, na internetowym Forum Pomocy, podczas rekolekcji, „Wakacji z SYCHAREM”, pielgrzymek, etc. Dzięki tym różnym formom wzajemnego wsparcia możemy mimo kryzysu wzrastać w coraz większej miłości do Boga i do współmałżonka, i żyć pełnią życia z Panem Bogiem! Na tym właśnie polega nasze „czekanie – nie czekając”, aby twórczo, do maksimum wykorzystać czas kryzysu, separacji, aby być dla współmałżonka Bożym drogowskazem, przykładem rozwoju duchowego, emocjonalnego, intelektualnego, fizycznego, zawodowego, itp.
Wspólnota Trudnych Małżeństw SYCHAR istnieje od 2003 roku i stanowi „oddolną” inicjatywę małżonków. Jej założycielami są małżonkowie, których sakramentalne związki małżeńskie, patrząc po ludzku, rozpadły się, a mimo to postanowili oni trwać w miłości i wierności, wypełniając złożoną przed Bogiem przysięgę. SYCHAR jest młodą wspólnotą, ale dynamicznie rozwijającą się. Powstaje wiele jej ognisk. Obecnie działa kilkadziesiąt ognisk Wspólnoty w Polsce i za granicą. Rdzeniem SYCHARU jest grupa liderów ognisk, moderatorów, opiekunów duchowych i współpracowników. Od 2012 roku Wspólnota ma Krajowego Duszpasterza mianowanego przez Episkopat Polski. Wszystkie te osoby podpisały „Wymagania dla założyciela, lidera i opiekuna duchowego ogniska sycharowskiego oraz moderatora i współpracownika Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR”, które zaczynają się od następującej preambuły:
„Wdzięczni Panu Bogu za dar Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR założyciele i liderzy ognisk sycharowskich oraz moderatorzy wspólnoty podejmują się dobrowolnej i odpowiedzialnej służby na rzecz małżonków. Jako sakramentalni małżonkowie są wierni zobowiązaniom wynikającym z przysięgi małżeńskiej, nie występują o rozwód, ani nie wyrażają zgody na rozwód, nie akceptują rozwodów i nie pomagają innym w rozwodach. W głębi serca są pewni swojej miłości do współmałżonka, starając się naśladować w tej miłości Pana Jezusa i gotowi są dawać świadectwo tej prawdzie. Wierzą w to, że każde trudne sakramentalne małżeństwo (na każdym etapie kryzysu, nawet po rozwodzie) jest do uratowania (charyzmat sycharowski). Dbają o własny rozwój duchowy i emocjonalny, w szczególności poprzez dążenie do korzystania z posługi stałego spowiednika bądź kierownika duchowego, regularne przystępowanie do sakramentów świętych i uczestniczenie w Eucharystii” .
Ojcze Święty, pragniemy podzielić się z Ojcem Świętym świadectwami małżonków czekających na powrót swoich współmałżonków z niesakramentalnych związków. Jednocześnie chcielibyśmy, aby te świadectwa dotarły do uczestników Synodu, poświęconego sprawom małżeństwa i rodziny, który rozpocznie się 5 października 2014 roku. O pomoc w tej sprawie zwróciliśmy się do Ks. Kard. Lorenzo Baldisseri, którego polecił nam Ks. Abp Konrad Krajewski. Wysłaliśmy mu nasze świadectwa z prośbą o wskazanie sposobu przekazania ich uczestnikom Synodu.

Z radością i ufnością, z naszą modlitwą za Twój Święty Pontyfikat,

Andrzej Szczepaniak – lider, współzałożyciel Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR
Ks. Paweł Dubowik – Krajowy Duszpasterz Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR

Załącznik: Pakiet „Pierwsza pomoc dla małżeństw”

Oryginalny list do papieża Franciszka:

http://sychar.org/pismo/synod/List-do-Papieza-Franciszka-2014.08.15-po-wlosku.pdf – w j. włoskim
http://sychar.org/pismo/synod/List-do-Papieza-Franciszka-2014.08.15-po-polsku.pdf – w j. polskim

Odpowiedzi Księży Biskupów:

Papież Franciszek – http://sychar.org/pismo/synod/Synod2014-list-od-papieza-2014.10.14.pdf

Ks. kard. Zenona Grocholewskiego – http://sychar.org/pismo/synod/Synod2014-Kardynal-Zenon-Grocholewski.pdf

Ks. kard. Brandmullera – http://sychar.org/pismo/synod/03-Synod2014-Kardynal-Walter-Brandmuller-Watykan.pdf

Ks. George Pella – http://sychar.org/pismo/synod/05-Sinodo2014-Kardynal-GeorgePell-Watykan.pdf

Ks. abpa – Luigi Bressan – http://sychar.org/pismo/synod/224-Synod2014-Arcybiskup-Luigi-Bressan-Trento.pdf

Ks. abpa Cesare Nosiglia – http://sychar.org/pismo/synod/152-Sinod2014-Arcybiskup-CesareNosiglia-Torino.pdf

Ks. abp Bruno Forte – http://sychar.org/pismo/synod/3-Synod2014-Arcybiskup-Bruno-Forte-Cieti-Vasto.pdf

Ks. bpa Simone Giusti – http://sychar.org/pismo/synod/205-Synod2014-Biskup-Simone-Giusti-Livorno.pdf

Ks. bpa Paolo Martinelli – http://sychar.org/pismo/synod/122-Synod2014-Biskup-Paolo-Martinelli-Milano.pdf

Ks. bpa Santo Marciano – http://sychar.org/pismo/synod/242-Synod2014-Biskup-Ordinariato-Roma-SANTOMarciano.pdf

Ks. bpa Francesco Cavina – http://sychar.org/pismo/synod/54-Synod2014-Biskup-Francesco-Cavina-Carpi.pdf

Ks. bp Agelo Mascheroni – http://sychar.org/pismo/synod/116-Synod2014-Biskup-Angelo-Mascheroni-Milano.pdf

Ks. bp Ivo Muser – http://sychar.org/pismo/synod/219-Synod2014-Biskup-Ivo-Muser-Bolsano-Bressanone.pdf

Ks. bp Pierantonio Tremolada – http://sychar.org/pismo/synod/123-Synod2014-Biskup-Pierantonio-Tremolada-Milano.pdf

Ks. bp Francesco Moraglia – http://sychar.org/pismo/synod/228-Synod2014-Patriarca-Francesco-Moraglia.pdf

Ks. bp Douglas Regattieri – http://sychar.org/pismo/synod/55-Synod2014-Biskup-Douglas-Regattieri-Cesena.pdf

ZAPRASZAMY do obejrzenia i wysłuchania ogólnopolskich rekolekcji z Laskowic i Konstancina-Jeziorny, które poprowadził prof. Jan Grosfeld:

15-17.05.2015 Konstancin-Jeziorna:  https://www.youtube.com/playlist?list=PLobUwltc9GBZPf34AJ1F5ubjSJANuoq7X

24-26.04.2015 Laskowice: https://www.youtube.com/playlist?list=PLobUwltc9GBZbu2Hum7HzIdB-lY-12fS3

 

Kościół Katolicki wyklucza możliwość rozwodu, gdyż Pan Jezus wprost zakazuje rozwodu mówiąc: „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela” (Mt 19, 6), a Katechizm Kościoła Katolickiego to potwierdza:

„Rozwód znieważa przymierze zbawcze, którego znakiem jest małżeństwo sakramentalne” (Katechizm Kościoła Katolickiego 2384).

„Jakie są najcięższe grzechy godzące w sakrament małżeństwa? Są to: cudzołóstwo; poligamia ponieważ jest przeciwna równej godności i  miłości małżeńskiej, która jest jedyna i  wyłączna; odrzucenie płodności, które pozbawia życie małżeńskie dziecka, najwspanialszego daru małżeństwa; rozwód, który sprzeciwia się nierozerwalności.” (Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego 347).

Ponadto treść sakramentalnej przysięgi małżeńskiej złożonej wobec Boga i człowieka wyklucza rozwód.

Dlaczego zatem często katoliccy małżonkowie decydują się na rozwód? Czy tylko jest to spowodowane brakiem żywej wiary? Dlaczego w podjęciu decyzji rozwodowej, jej usprawiedliwianiu pomagają im niektóre osoby duchowne?

Sprawa jest bardzo poważna ze względu na skalę zgorszenia. Może przyczyną jest brak wiedzy, dlatego poniżej cytujemy fragment podręcznika teologii małżeństwa i rodziny autorstwa Augusto Sarmiento „Małżeństwo chrześcijańskie”, który został wydany przez Wydawnictwo M. Książka posiada imprimatur – zgodę Kurii Metropolitalnej w Krakowie podpisaną przez biskupa Jana Szkodonia, potwierdzającą, że jest zgodna z nauczaniem Kościoła.

Z tego fragmentu jednoznacznie wynika, że nie ma usprawiedliwienia dla rozwodów ważnych sakramentalnych małżeństw w Polsce! W prawie polskim bowiem nie istnieją sytuacje, w których rozwód pozostaje jedynym możliwym sposobem zabezpieczenia opieki nad dziećmi lub obrony majątku. Klauzula podana w p.  2383 Katechizmu nie ma w związku z tym zastosowania.

Cytat z ww. podręcznika str. 310-311:

„2. Separacja małżeńska i odwolanie się do sądóww świeckich

,,Tam, gdzie decyzja kościelna nie powoduje skutków cywilnych – sygnalizuje obowiązująca dyscyplina Kościoła w przypadku separacji – albo jeżeli przewiduje się, że wyrok cywilny nie będzie przeciwny prawu Bożemu, biskup diecezjalny pobytu małżonków, po rozważeniu szczególnych okoliczności, może udzielić zezwolenia na zwrócenie się do sądu świeckiego”, (KPK 1692), upoważnienie wydane przez biskupa diecezjalnego jest obowiązkowym środkiem ostrożności pozwalającym uniknąć wszczynania procesów, których wyroki naruszałyby nakazy prawa Bożego, wyrządzając szkodą małżonkom i wywołując niebezpieczeństwo zgorszenia u wiernych.

Problem pojawia się jednak, kiedy legislacja cywilna nie przewiduje możliwości separacji, a jedynie rozwód. Ponieważ wówczas, wraz z wyrokiem rozwodu, węzeł małżeński zostałby uznany za rozwiązany, choć wspomniany wyrok jedynie miałby skutki cywilne; w ten sposób pojednanie stałoby się jednak bardzo trudne, gdyż aby do niego doprowadzić, potrzebne byłoby nowe małżeństwo cywilne. W każdym razie z praktycznego punktu widzenia należy postępować zgodnie z następującymi zasadami:

–  Jeśli legislacja cywilna dopuszcza możliwość separacji i rozwodu, wierni nie mogą prosić  o rozwód1. Przy takim założeniu godziwe jest jedynie odwołanie się do separacji. Prócz tego, że rozwód bardzo trudnym uczyniłby ponowne zawiązanie współżycia małżeńskiego, do którego małżonkowie byliby zobowiązani – po ustaniu powodów separacji – prośba o rozwód wywołałaby też poważne zgorszenie.

–  W przypadku, gdyby legislacja cywilna przewidywała wyłącznie możliwość rozwodu, godziwe mogłoby się okazać odwołanie do rozwodu cywilnego. Jednak tylko w przypadkach wyjątkowej konieczności oraz po spełnieniu serii warunków, jakich moraliści domagają się dla pozytywnej oceny działań o podwójnym skutku.
„Jeśli rozwód cywilny pozostaje jedynym możliwym sposobem zabezpieczenia pewnych słusznych praw, opieki nad dziećmi czy obrony majątku, może być tolerowany, nie stanowiąc przewinienia moralnego” (KKK 2383).
A konkretnie, godziwe byłoby odwołanie się do cywilnego procesu rozwodowego pod następującymi warunkami łącznie:

a) jeżeli po uzyskaniu wyroku o separacji kanonicznej (albo przynajmniej po zabieganiu o niego i nieotrzymaniu go z powodu czyjejś opieszałości) nie istnieje inny sposób na osiągnięcie cywilnych skutków separacji;

b) jeżeli istnieje wyraźna wola niezawierania nowego małżeństwa (które byłoby nieważne, ponieważ rozwód cywilny nie może rozwiązać węzła małżeńskiego, a zatem nie ma zgody na rozwód jako taki);

c) jeżeli istnieje odpowiednia proporcja między skutkami cywilnymi, jakie pragnie się osiągnąć, a szkodami, jakie wynikają z rozwodu cywilnego, szczególnie zgorszeniem, które może on wywołać2.

Z tego powodu należy zastosować właściwe środki, aby nie dojść do tej skrajności. A w każdym razie konieczne będzie przyjęcie odpowiedniej postawy w celu uniknięcia zgorszenia. Najlepszym na to sposobem będzie wyraźne potwierdzenie doktryny o nierozerwalności małżeństwa i wyjaśnienie, że w tym konkretnie przypadku była to jedyna droga osiągnięcia dobrodziejstw separacji. Przypadek ten – separacja małżeńska – jest jedynym możliwym dla małżeństwa zawartego i dopełnionego.

1   Prawo polskie na mocy Ustawy z dnia 21 maja 1999 r. (Dz. u. Nr 52, poz. 532) przewiduje możliwość sądowego orzeczenia separacji, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny rozkład pożycia. Orzeczenie separacji ma skutki cywilnoprawne podobne jak    w wypadku rozwodu (ustanie wspólnoty majątkowej, opieka nad dziećmi), z tym że małżonek pozostający w separacji nie może zawrzeć nowego małżeństwa cywilnego. Jeśli jednak wymagają tego względy słuszności, małżonkowie pozostający w separacji obowiązani są do wzajemnej pomocy. Cf. P. Kasprzyk, Instytucja separacji małżeńskiej. Lublin-Sandomierz 1999, 6580 [przyp. red.].

2     Ponieważ prawo polskie nie uznaje cywilnych skutków kościelnych orzeczeń nieważności małżeństwa ani decyzji, papieskich o rozwiązaniu wezła (art. 10, ust. 3-5 konkordatu z 1993 r,), godziwe jest zwrócenie się w tych sytuacjach o rozwód cywilny celem uregulowania kwestii cywilnoprawnych. Cf. W. Góralski, W. Adamczewski, Konkordat między Stolicą Apostolskq i Rzeczpospolitą Polską  28 lipca 1993, Płock 1994, 63 -68; J. Dudziak, Zharmonizowanie kanonicznego prawa małżeńskiego i polskiego prawa rodzinnego w Konkordacie, w: Rola i znaczenie Konkordatu 1993 r, (red. J. Dyduch) Kraków 1994, II5- 118 [przyp. red,]”.

ZAPRASZAMY do obejrzenia/wysłuchania ostatnich audycji RTV z udziałem Sycharków:

– Ognisko Chicago: „Jak my to widzimy – z daleka widać lepiej” TV Trwam – https://youtu.be/GD4uE0lsI-Q

– Ognisko Łuków: „Wierni aż do śmierci” Radio Podlasie – http://archiwum.radiopodlasie.pl/?p=28590 i świadectwo Ani: http://archiwum.radiopodlasie.pl/?p=28435

– Ognisko Wrocław: „Wspólnoty Sychar, czyli duszpasterstwo małżeństw w kryzysie” Radio Rodzina – http://pl.radiovaticana.va/news/2015/06/02/aktualno%C5%9Bci_radia_watyka%C5%84skiego_%E2%80%93_wydanie_wieczorne;_magazyn/1147787

– Ognisko Kraków: „Czas serca” Radio Profeto.pl – http://profeto.pl/archiwum-radia,9543.html i http://profeto.pl/archiwum-radia,9091.html

– Ognisko Warszawa: Radio WNET – https://www.sendspace.com/file/y4op3d

Z radością w sercu dziękujmy i uwielbiajmy Pana Boga za wszystko dobro , które nas spotkało
w ostatnim czasie. W dniu 6 czerwca 2015 r. Mszą Św. o godz. 18.00 została zainaugurowana działalność Ogniska Wiernej Miłości Małżeńskiej Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR w Strumieniu . Eucharystii przewodniczył krajowy duszpasterz ks. Paweł Dubowik wspólnie z ks. Prałatem Oskarem Kuśką opiekunem duchownym ogniska i z ks. Jakubem Studzińskim, wikarym.
Swoją obecnością na otwarciu ogniska zaszczycili nas goście z Tarnowa, Rychwałdu, Katowic, Żor Rydułtów oraz Dębowca (łącznie 26 osób). Przybył również współzałożyciel Wspólnoty Trudnych Małżeństw – Andrzej Szczepaniak.
Spotkania odbyło się w przepięknej salce JP II. Rozpoczęliśmy wspólną modlitwą. Został przedstawiony charyzmat wspólnoty: Każde trudne małżeństwo sakramentalne jest do uratowania. Mogliśmy lepiej się poznać, porozmawiać, podzielić swoimi świadectwami życia w wierności sakramentowi małżeństwa. Spotkanie było też okazją do wymiany doświadczeń w codziennym funkcjonowaniu ognisk. Rozmowy przebiegły w przyjacielskiej, pogodnej atmosferze. Dziękujemy wszystkim braciom i siostrom, którzy pomogli nam w przygotowaniu uroczystej agapy – były ciasta , był tort sycharowski i coś bardziej konkretnego na ząb.

ZAPRASZAMY na najbliższe spotkanie, które odbędzie się w pierwszą sobotę miesiąca tj. 4 lipca 2015. Zaczynamy Koronką do Bożego Miłosierdzia o godz. 16.00 (w kościele), następnie spotkanie w salce , o 18-tej Msza Święta i kolejne spotkanie w salce.
Zachęcamy także, by zalogować się na FORUM POMOCY wspólnoty Sychar – www.kryzys.org – celem tego forum jest niesienie pomocy małżonkom przeżywającym kryzys na każdym jego etapie.
Bieżące informacje o wydarzeniach we wspólnocie i w poszczególnych ogniskach otrzymasz zapisując się do NEWSLETTERA.

ZAPRASZAMY do subskrypcji newslettera Wspólnoty SYCHAR związanego z:
– główną stroną Wspólnoty: www.sychar.org
– stronami Ognisk Wspólnoty: www.ogniska.sychar.org
Za pomocą poczty elektronicznej rozsyłamy newsletter z aktualnymi informacjami z życia Wspólnoty, m.in. ważne sprawy dotyczące rozwoju duchowego, zapowiedzi rekolekcji, warsztatów, etc.Zgłoszenia prosimy przesyłać na adres:
zapisz-do-newslettera@sychar.org
W zgłoszeniu prosimy podać czy subskrypcja ma dotyczyć tylko głównej strony, czy także strony wybranego Ogniska/Ognisk.
Informacje na Forum:Zgłoszenia prosimy przesyłać na adres:
zapisz-do-newslettera@sychar.org
W zgłoszeniu prosimy podać czy subskrypcja ma dotyczyć tylko głównej strony, czy także strony wybranego Ogniska/Ognisk.

Informacje na Forum: http://www.kryzys.org/viewtopic.php?t=12869
Strona Ogniska: http://strumien-barbary.sychar.org/
Strona parafii:
http://www.parafia.strumien.com/

Bogu niech będą dzięki.
Zapraszamy na spotkania Ogniska!

Zmartwychwstanie Twojego małżeństwa


Pan naprawdę Zmartwychwstał! Alleluja!

„Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał!” (Łk 24,5-6)

„Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy” (Mk 9,23)

„Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę:
Jam zwyciężył świat” (J 16,33)

„Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię
wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16,15)

„Nie bój się, wierz tylko!” (Mk 5,36)

W Kościele nic nie jest magią. Pan Jezus podczas swojego ziemskiego nauczania mówił:

– do kobiety kananejskiej:
„O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie,
jak chcesz!” (Mt 15,28)

– do kobiety, która prowadziła w mieście życie grzeszne:
„Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!” (Łk 7,37.50)
– do oczyszczonego z trądu Samarytanina:
„Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła” (Łk 17,19)
– do kobiety cierpiącej na krwotok:
„Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła” (Mt 9,22)
– do niewidomego Bartymeusza:
„Idź, twoja wiara cię uzdrowiła” (Mk 10,52)


To może być także Twoje zmartwychwstanie
– zmartwychwstanie Twojego małżeństwa!

Matka Boska Leśniowska

Ty coś domem, o którym się śniło
Matko Boska Leśniowska
Miej w opiece każdziutką miłość
Matko Boska leśniowska

Słowa Pana Jezusa nie pozostawiają żadnych wątpliwości:

„Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego
i nie będziecie pili Krwi Jego,
nie będziecie mieli życia w sobie” (J 6, 53)

Ile tego życia będziemy mieli w sobie tu na ziemi, tyle i tylko tyle zabierzemy w świat wieczności. I na bardzo długo możemy znaleźć się w czyśćcu, aby dojść do pełni życia, do miary nieba.

Towarzyszenie małżonkom sakramentalnym po rozwodzie


Referaty i świadectwa Sycharków wygłoszone podczas konferencji “Moralne i duszpasterskie konsekwencje przysięgi małżeńskiej” na KUL 7 czerwca 2017

Prezentacja Alicji i Marzeny: http://bit.ly/2uHQ2Lt
Referat Andrzeja: http://bit.ly/2t7Cswv
Prezentacja Andrzeja: http://bit.ly/2u9uLZw
Program konferencji: http://bit.ly/2tembWC
Link do nagrania – VIDEO: https://youtu.be/VKGB4GpQkSY
Link do nagrania – AUDIO: https://archive.org/details/sycharki

Czy wolno katolikowi zgodzić się na rozwód?
– o. prof. Jacek Salij OP

Jak wrócić do sakramentalnego małżonka?


Ks. Marek Dziewiecki:
„Najpierw bowiem człowiek jest odpowiedzialny za swojego małżonka” – więcej na stronie >>>

Sytuacje najtrudniejsze

Nawrócenie i pojednanie

Kryzys małżeński – pytania i odpowiedzi

„Dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1,37)



Zaczynając od nowa

Musicie zawsze powstawać!

Możecie rozerwać swoje fotografie
i zniszczyć prezenty.
Możecie podeptać swoje szczęśliwe wspomnienia
i próbować dzielić to, co było dla dwojga.
Możecie przeklinać Kościół i Boga.

Ale Jego potęga nie może nic uczynić
przeciw waszej wolności.
Bo jeżeli dobrowolnie prosiliście Go,
by zobowiązał się z wami…
On nie może was „rozwieść”.

To zbyt trudne?
A kto powiedział, że łatwo być
człowiekiem wolnym i odpowiedzialnym.
Miłość się staje
Jest miłością w marszu, chlebem codziennym.

Nie jest umeblowana mieszkaniem,
ale domem do zbudowania i utrzymania,
a często do remontu.
Nie jest triumfalnym „TAK”,
ale jest mnóstwem „tak”,
które wypełniają życie, pośród mnóstwa „nie”.

Człowiek jest słaby, ma prawo zbłądzić!
Ale musi zawsze powstawać i zawsze iść.
I nie wolno mu odebrać życia,
które ofiarował drugiemu; ono stało się nim.

Michel Quoist

Westerplatte

„Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje „Westerplatte”. Jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować. Wreszcie — jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić, tak jak to Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić — dla siebie i dla innych” – Jan Paweł II.

 

Ciężki krzyż

„Miłość nigdy nie pomaga w złym. Właśnie dlatego doradca katolicki w żadnej sytuacji nie proponuje krzywdzonemu małżonkowi rozwodu, gdyż nie wolno nikomu proponować łamania przysięgi złożonej wobec Boga i człowieka” – ks.dr Marek Dziewiecki.

Bitwa toczy się o nasze serce

Tożsamość mężczyzny i kobiety

Co to znaczy „moja była żona”?

Szczescie-w-malzenstwie



Stanowisko Episkopatu Polski:
„Metoda in vitro jest niezgodna z prawem Bożym
i naturą człowieka” – więcej na stronie >>>


Twoja sprawa

Najnowsze wpisy

Kategorie

Miłujcie się! 4/2017